
„Od śmierci w dolinach zachowaj nas Panie”. Ostatnie wyzwanie Kukuczki

Niski, krępy, z brzuszkiem, nie wyglądał jak himalaista. Gdy tylko schodził z gór, od razu przybierał na wadze; gdy w nie wracał, był maszyną ukierunkowaną na cel. "Miał wizerunek perfekcjonisty, któremu wszystko się udaje. W środowisku nikt nie wierzył, że to on zginął"
z- 98
- #
- #
- #
- #
- #
- #


