Gubernator Hans Frank i jego żona rabowali polskie dzieła sztuki na potęgę. Kiedy Frank wybierał na swoją siedzibę Wawel, wysłał sekretarza do arcybiskupa Sapiehy z nakazem oddania kluczy. Sięgając do szuflady, Sapieha rzekł z przekąsem - Tylko nie zapomnijcie mi ich oddać, kiedy będziecie wyjeżdżać
"31 grudnia byłem świadkiem kolizji. Kierowca Jeepa uderzył przy zmianie pasa w VW Golfa. Ku mojemu zdziwieniu kierujący Golfem uciekł z miejsca zdarzenia co uruchomiło mój kobiecy zmysł podejrzliwości.Chyba kierowca jeepa próbował początkowo wykorzystać sytuację i zgłosił że to kierowca...
Ustawiony telefon z człowiekiem który chce tylko zdenerwować Krzyśka, doprowadzanie do myśli samobójczych, życzenia "**** Ci w dupę", płacz i lament Kononowicza... Takie atrakcje zapewniają pewne osoby mieszkańcom Szkolnej 17 w pierwszy dzień świąt. Oczywiście wszystko z chęci niesienia pomocy :)