Moją dziewczynę nęka sąsiad w mieszkaniu.
Mieszka sama ze współlokatorką, ja w innym mieście 200km stąd. Typ już parę razy nawala dzwonkiem do drzwi aż do ogłuchnięcia, nawala pięściami w drzwi o różnych porach (raz o 5 rano, raz 23, raz 2). Raz mu otworzyły to patus groził im i wrzeszczał że są za głośno, mimo tego że zupełnie nie były - mają dużo nauki i ja im wierze. Siedzą cicho jak
Mieszka sama ze współlokatorką, ja w innym mieście 200km stąd. Typ już parę razy nawala dzwonkiem do drzwi aż do ogłuchnięcia, nawala pięściami w drzwi o różnych porach (raz o 5 rano, raz 23, raz 2). Raz mu otworzyły to patus groził im i wrzeszczał że są za głośno, mimo tego że zupełnie nie były - mają dużo nauki i ja im wierze. Siedzą cicho jak





















Powodzenia żołnierzu, ku chwale naszym przyjacielom! ( ͡° ͜ʖ ͡°)