@grabeczek: @pierwszy_w_tyl: @asster: @Papasanbaba: @uhu8 poprawnie odnieśli się do sytuacji, zapytali czy chcę oddać/wymienić (nie miałem na to czasu bo konsola na prezent), zaproponowali zwrot 20 zł za te passy/live'y, co przyjąłem. Z konsolą wszystko ok, wyglądała na nieużywaną.
Stoisz sobie na najwyższym balkonie biurowca i podziwiasz widoki. Nagle, przez ułamek sekundy, w twojej głowie miga myśl – A gdyby tak skoczyć? Zrobić malutki kroczek i zlecieć na spotkanie z płytą chodnikową? Spokojnie – pojawienie się takich rozkmin wcale nie oznacza, że powinieneś gnać do psychiatry. To całkiem normalne uczucie, którego definicją zajęli się Francuzi. Dlatego brzmi jak nazwa jakiegoś szamponu, czy innego badziewia -
Uwielbiam #logikarozowychpaskow. Jadę sobie z jedną taką moim autem, staję na światłach. Po mojej lewej widzę inne auto, a tam kobieta jedzie z dzieckiem na kolanach. Oczywiście w żaden sposób niezabezpieczonym. W-------m się mocno, bo dziecko niczemu nie jest winne a na pewno nie głupoty rodziców i wywiązuje się dialog. Różowa twierdzi, że może dziecko płakało i mama wzięła na ręce. xD PRZECIEŻ TO TYLKO 2 MINUTKI I NIC
@GdzieJestBanan: Moja siostra nie rusza w podróż, nawet bardzo krótką, jeżeli wszyscy pasażerowie nie mają zapiętych pasów. Ile razy się nasłuchała kwiku, po co mają zapinać pasy, przecież to krótka droga i nic się nie stanie.
Właśnie doznalem szoku. To jest jakieś p--------e złodziejstwo. Chciałem kupić sobie donuty, bo już głód doskwiera. Patrzę na półce w sklepie, a tam 3.50zł za sztukę. CO K---A? W #holandia kupuję jednego za 0.35€. P--------e zdzierstwo. Kupiłem 3 donuty, butelkę wody i bułkę serowa i zapłaciłem 17zł.
nazywam się Cezary Baryka od dwudziestu minut jestem właścicielem tego oto szklanego domu powoli zaczynam żałować... #galaktycznelektury #heheszki #kapitanbomba
O kurcze kochani, kompletnie nie spodziewałem się takiego zainteresowania. Aż miło na serduszku kurcze. Aktualnie podróżuję pociągiem i z braku laku skrobnąłem jeszcze jeden plakacik ze słynną historią swetra z Chłopaki nie Płaczą ( ͡°͜ʖ͡°) poleciałem z pamięci mocno i zmieniłem paletę kolorów nieco Pozdrawiam i będę często aktywny pixelowo
Znieczulałam dziś młodą ciężarną, 24 tydzień ciąży. Operowana ze wskazań "ból brzucha". Ogólnie od kilku tygodni brzuch ją pobolewał, miała dość niską hemoglobinę (wskaźnik "ilości" krwi). W USG ciąża prawidłowa, koło jajnika jakaś dziwna torbiel, która prawdopodobnie dawała te bóle plus trochę płynu.
Po rozpoczęciu zabiegu okazało się, że w brzuchu jest pełno starej i nowej krwi, torbiel nie jest torbielą a wielkim skrzepem starej krwi. Po jego wyciągnięciu operator znalazł rozdarcie macicy