W ostatnim kwartale wdrożyłem Microsoft Copilot dla 4000 pracowników. 30 dolarów miesięcznie za stanowisko. 1,4 miliona dolarów rocznie. Nazwałem to „transformacją cyfrową”. Zarządowi spodobało się to określenie. Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
@Misaka: Nie uwierzę, że nie pisał tego ktoś pracujący w moim korpo. W tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD
@Misaka: gdybym mógł tylko raz cofnąć się w czasie do dowolnego momentu historii wszechświata, cofnąłbym się 15 minut, żeby jeszcze raz przeczytać to pierwszy raz xd Złoto!
Suuuaaaweeekkk! Dawaj w lajta, taka potężna psychoza na wyparciu nie może się zmarnować!! Ty trochę zarobisz, a jednocześnie jest szansa, że jak będzie strim odpalony to nie będziesz maltretował myszy.... Mówię ci!! Będzie jak w holiłudzie!
Widziałem, że ostatnio w internecie pojawił się pomysł "państwowego tindera". Teoretycznie pomysł wydaje się nie głupi, bo w odróżnieniu od korporacji nastawionej na zysk i utrzymanie użytkownika na swojej aplikacji, Państwu powinno zależeć na tym by ludzie zawierali stałe związki. Już pomijając hipergamie, która i tak pokazałaby swoje pazury.
"Państwowy tinder" przypomniał mi jak szukałem pracy i usłyszałem, że prace można znaleźć w urzędzie pracy i nawet nie trzeba wychodzić z domu,
Ten pomysł jest z góry skazany na niepowodzenie, bo jego twórcy obwiniają za obecną sytuację na rynku matrymonialnym algorytmy, a nie to, że witaminki celują w top 5% facetów.
Sławek, masz jeszcze trochę tych materiałów PREMIUM? Takich, które nie były publikowane na YouTubie? Kupię — dobrze zapłacę. Wiem, że potrzebujesz na ratę fotowoltaiczną, więc chętnie się dorzucę ( ͡º͜ʖ͡º)
Sprzedaż mi fotografię odleżyny, którą wysyłałeś ludziom? Ale tę prawdziwą, nie szkic, który rysowałeś na YouTube.
PS. Mam jeden warunek — żadnych znaków wodnych. Za takie nie zapłacę. Kupię tylko zdjęcia stockowe.
30 dolarów miesięcznie za stanowisko.
1,4 miliona dolarów rocznie.
Nazwałem to „transformacją cyfrową”.
Zarządowi spodobało się to określenie.
Zatwierdzili je w ciągu jedenastu minut.
źródło: image
PobierzW tym roku firma kupiła sztuczną inteligencję. Nasz dział wypadał najsłabiej - zaledwie kilkanaście procent osób użyło jej od czasu implementacji. Nic dziwnego, zajmujemy się danymi wrażliwymi, często skrajnie. 95% pracy dosłownie nie ma prawa znaleźć się w AI. Niedawno dostaliśmy polecenie, że mamy JAKOŚ używać, bo procenty źle wyglądają dla głowy działu XD