Uczestniczki Powstania nie stać na prąd i gaz. Poprosiła o pomoc w liście

"Mam 90 lat, moja miesięczna emerytura wynosi 960 zł. Przeżyłam w Warszawie Powstanie na Powiślu. Gotowałam posiłki Powstańcom, opatrywałam rany, a dziś w rocznicę wybuchu Powstania muszę uważać na siebie, żeby nie dostać wylewu, gdy otwieram kopertę z rachunkiem za prąd i gaz..."
z- 146
- #
- #







Tak - swoim zrywem zaszkodzili i to w sposób biblijny. Straciliśmy wspaniałe miasto, zabytki sztuki wszelakiej, dziedzictwo narodu i jego serce. Bądźmy poważni,
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol:
@Mlekolak:
Nieźle. Widzę, że własnego zdania mieć nie wolno ani o tym podyskutować. A ja ani powstańców nie osądzam, ani nie chce ich karać, tylko fakt stwierdzam, że powstanie