Kiedyś, dawno temu z rok temu znalazłem fajny różowy zegarek na rękę na chodniku i przyniosłem do domu.
Śmieszna sprawa z tym zegarkiem polega na tym, że moja go gdzieś schowała do szuflad i ma on budzik o 4:19 i pika codziennie przez minutę i przestaje.
Haczyk polega na tym, że już to szukaliśmy i nie znaleźliśmy go, a on co noc o 4:19 pika i przestaje. To jest jedyny moment kiedy
Śmieszna sprawa z tym zegarkiem polega na tym, że moja go gdzieś schowała do szuflad i ma on budzik o 4:19 i pika codziennie przez minutę i przestaje.
Haczyk polega na tym, że już to szukaliśmy i nie znaleźliśmy go, a on co noc o 4:19 pika i przestaje. To jest jedyny moment kiedy















ale bania wszystko wiruje zapale se blanta i napije się pepsi wystarczy alkoholu eh