#niemcy #kiciochpyta #hamburg
Hejka. Od ponad roku przebywam w Hamburgu, gdzie pracuję. Planuję zostać jeszcze rok. Przymierzam się do zakupu samochodu na dojazdy do pracy i okazjonalne do Polski. Zastanawiam się jak korzystniej wyjdzie taki zakup. Niemieckie blachy, ubezpieczenie, podatek drogowy czy też kupić na polskich blachach? Wiadomo pierwsza opcja wyjdzie drożej, zwłaszcza ubezpieczenie. Ale znów czy można bezkarnie długo jeździć w Niemczech na polskich blachach?
Hejka. Od ponad roku przebywam w Hamburgu, gdzie pracuję. Planuję zostać jeszcze rok. Przymierzam się do zakupu samochodu na dojazdy do pracy i okazjonalne do Polski. Zastanawiam się jak korzystniej wyjdzie taki zakup. Niemieckie blachy, ubezpieczenie, podatek drogowy czy też kupić na polskich blachach? Wiadomo pierwsza opcja wyjdzie drożej, zwłaszcza ubezpieczenie. Ale znów czy można bezkarnie długo jeździć w Niemczech na polskich blachach?






W skrócie jeśli pracujesz w kraju sąsiadującym wystarczy że pokażesz umowę o pracę/dokument potwierdzający pracę i jesteś zwolniony z kwarantanny.
Pojęcie typu przygraniczny/transgraniczny nie jest nawet wymienione w ustawie więc osoba pracująca przy granicy holenderskiej ale wciąż w Niemczech a mieszkająca w Białymstoku również jest zwolniona.
Wyjątkiem
źródło: comment_1588447141k19xUouMlYgsaDzS59Wl5p.jpg
Pobierz