@future_: pewnie te same, które Amerykanie wymazali z pewnych maili, nagrań, zdjęć etc. należących do pewnego bankiera z prywatną wyspą, a może i więcej bo Doniu kręcił biznesy i u nich
Z tym się nie zgodzę. Przecież wczoraj tupnęli nóżką przed urzędem oraz codziennie zrywają znaki których leży pełno w magazynie i za wymianę których również płacą podatnicy.
Tym swoim dziecinnym zachowaniem wywalczą tyle co przeciwnicy ULEZ w Londynie (chociaż tamci byli uparci i mieli pomysły na niszczenie sprzętu) - czyli nic.
Nie wiem co mnie bardziej brzydzi: - moderacja - p0lacky które właśnie wymieniają majtki po tym ja się obsrali w nocy i zażygali - rozmowy o życiu z przestępcami
@future_: niewygodna prawda jest taka, że życie w trzeźwości jest cudowne. Ludzie którzy chleją do odciny, albo nie wyobrażają sobie zabawy bez alko, są żałośni. To nie jest moja ocena, tylko obiektywny fakt. Znam ludzi którzy jeśli mieliby nie pić na spotkaniu towarzyskim, to wolą zostać w domu...