Szatnia reprezentacji Polski podczas zgrupowania przed mistrzostwami świata w Korei i Japonii w 2002 roku. Tomasz Hajto siedzi i dogaduje. Wszystko ma najlepsze. Zegarek, samochód, dom. Gra ze wszystkich najlepiej. Zna najlepszych piłkarzy i był w najlepszych miejscach. Oczywiście, w powietrzu da się wyczuć pogardę dla tych, którzy są krok z tyłu.
Ze spokojem przygląda się całej scence Michał Żewłakow, aż nagle zabiera głos…
Udawali wojskowych z Kenii. Jeden grał nawet rolę generała. Polski producent sprzętu wojskowego i dronów zaprosił ich nawet na testy, bo mieli kupić towaru za 400 mln dolarów!
@futbolski: Brak skupu i są efekty. Gdyby za setkę dawali w skupach i 10 groszy zniknęłyby z lasów i rowów raz dwa, menele i Janusze by je wyzbieraly w trymiga
Mówcie sobie o Tomku co chcecie, śmiejcie się, wyszydzajcie. Ja go lubię.
Jeszcze zanim stał się komentatorem-celebrytą, czy jak nazwać dziś to czym się zajmuje, w czasach mojego dzieciństwa, gdy najbardziej się piłką nożną interesowałem a ściany mojego pokoju przyozdabiały plakaty z Mega Sportu czy Piłki Nożnej z Tomkiem Łapińskim, Andrzejem Juskowiakiem czy "Hajtowym" właśnie, był naprawdę niezłym piłkarzem i podporą drużyny narodowej w
Podejrzewam, że chyba tylko #film o Zenku może konkurować z nowym #terminator o miano najgorszego gówna wypuszczonego do kin w tym roku. Dwa pierwsze filmy oglądałem już jako dziecko ze dwieście tysięcy razy, przygoda z najnowszym skończyła się po piętnastu (niespełna) minutach.
Wiem już co Cameron znalazł na dnie rowu mariańskiego: wielkie monstrum, które wysysa przez słomkę mózg każdego, kto się tam zapuści i scenopis tego gównianego filmu
Hej @orlen_lite mam dla Was niezły #protip, słuchajcie: - jak wzrasta cena ropy na rynku to podnoście ceny na stacjach od razu, nie będziecie stratni; - jak cena ropy spada to ciągle sprzedawajcie po wysokiej, a jakby co, to mówcie ludziom, ze musicie się pozbyć zapasów magazynowych zakupionych po wyższej cenie, zresztą nikt się nie zorientuje.