Czytam sobie opinie kibiców Legii na Twitterze i dziwi mnie panujący tam spokój, właściwie pewność utrzymania. Przebakwianie o pucharach.
Pomijam fakt, że puchary są nierealne (trzeba byłoby zrobić 15/15, a i to bez gwarancji). To w dodatku za tydzień Lech na wyjeździe, który musi wygrać. A w następnej kolejce Widzew, który jeśli pokona Motor, to będzie grał z nami o przeskoczenie nas w tabeli.
Druga sprawa to, że kontuzja Pankowa czy Elitima i jesteśmy
Pomijam fakt, że puchary są nierealne (trzeba byłoby zrobić 15/15, a i to bez gwarancji). To w dodatku za tydzień Lech na wyjeździe, który musi wygrać. A w następnej kolejce Widzew, który jeśli pokona Motor, to będzie grał z nami o przeskoczenie nas w tabeli.
Druga sprawa to, że kontuzja Pankowa czy Elitima i jesteśmy




















PS: chyba nie muszę tłumaczyć, dlaczego Paweł zostanie w grze.
Dla mnie oczywistym jest, że absolutnie każdy poza klechą przyjmie propozycję (no, nie wiem czy Brzoza nie jest
I tu jest cały plan bliźniaczki -