@markoopolo no i znając język polski na pewno był jeszcze bardziej atrakcyjnym Hiszpanem dla polskich klubiar, nie dziwie się, że w Polsce się tak dobrze czuje xD
Hej Mirki, chciałbym zacząć importować produkt kosmetyczny z Chin i sprzedawać go poprzez sklep internetowy.
Doczytałem, że aby było to wszystko zgodne z prawem, produkt powinien być wpisany do rejestru CPNP Unii Europejskiej. Producent jednak podaje, że produkt posiada certyfikaty ISO9001, FDA i CE.
1. Czy dobrze łącze fakty i CE zawiera w sobie już tą dyrektywę CPNP a produkt jest "gotowy" do sprzedaży?
@RyszardFeynman: Kto kupuje produkty chińskich marek kosmetycznych? xD Przecież ich jakość pozostawia wiele do życzenia w porównaniu do ich europejskich odpowiedników. Lepiej by było zająć się sprzedażą kosmetyków z Japonii i Korei, które mają duże wzięcie.
(Obrazka nikt nie zauważył, bo w porę zamknęłam kartę jak dzieciaki wchodziły do klasy, ale order z ziemniaka osobie, która powie mi, jak wytłumaczyć ośmiolatkom co to XD)
@frytusia: powiedz im że starsze dziewczyny wsadzaja to sobie w dupe żeby podobac sie swoim chlopakom - dzieciaki w to nie uwierzą i przestaną drążyć temat
Co się o------o, to ja nie mam pojęcia. Różowa rano wyszła dziecko zaprowadzić do żłobka. Po pół godziny wraca i w domu czarno. Zlokalizowała, że pralka się pali. Warto zauważyć że pralka nie była włączona. Nie wiem co to by było jakby pracowała normalnie.. A winowajcą jest półtoraroczna pralka #samsung #wroclaw
W mojej #pracbaza zdarzyła się, całkiem niedawno, zabawna(?) sytuacja. W czymś a'la biuro obsługi klienta (fakturowanie, umowy itp.) siedziała sobie młoda dziewczyna, stażystka, pracująca za jakieś tam niewielkie pieniądze (miałem z nią mało do czynienia, ale podobno kumata i sympatyczna). Koniec pierwszej umowy wypadał jej jakoś zaraz po wakacjach. Dziewczyna wiele razy pytała się przełożoną, czy będzie dla niej umowa, na ile może liczyć itp. Przełożona zbywała ją tekstami typu
@JWN424: Nie sądzę, żeby chciała wracać. Miała ewidentny żal do kierowniczki. Sam byłem kiedyś w sytuacji, że nie wiedziałem co ze mną będzie w pracy, po prostu MUSIAŁEM wiedzieć czy będę miał umowę, czy nie. Z tym, że moje szefostwo po moich zapytaniach załatwiło mi podpisanie umowy zawczasu. A ją potraktowała jak gówniarza i za to oberwała.
Od poniedziałku jesteśmy w Poznaniu. Dziś Wojtuś miał mieć operacje - Witrektomię by ocalić wzrok. Niestety okazało się, że retinopatia rozwinęła się do stopnia 5, co uniemożliwia wykonanie operacji. Dodatkowo lekarze nie chcieli podejmować próby z powodu możliwości wystąpienia krwotoku. Póki co jesteśmy w kropce... Próbuję znaleźć jakieś kliniki, lekarzy czy w kraju czy za granicą. W dalszym ciągu mamy nadzieję, że nasz syn będzie widział. Może ktoś zna kogoś, ma jakieś
wypromujcie ten post, może ktoś z głównej będzie coś wiedział?
@elmyn: Leci w promowanych już od ok 20 minut - właśnie z uwagi na to by dotrzeć do jak największej grupy ludzi, którzy coś wiedzą lub są w stanie pomóc. Dodatkowo też podesłałam temat znajomym lekarzom, sami nie są w stanie pomóc, ale może coś podpowiedzą, jak działać, co robić.
źródło: comment_TUfgBa2vKtLLSSmsL8HpoAifksmzPrg8.jpg
Pobierz