Mirki, poszukuję substytutu płynu do mycia naczyń, ale 100% biodegradowalnego.
tzn jakiś płyn czyszczący, stosunkowo łagodny, ale taki co zrobi pianę, która nie zaszkodzi rybkom jak spłynie do jeziora.
Potrzebuję wyciągnąć z jeziora trochę elementów z tworzywa sztucznego i wyczyścić je przed załadowaniem na auto.
Rok temu po sezonie najpierw przewiozłem je na podwórko, tam wymyłem, znowu pakowałem i magazynowałem..
tzn jakiś płyn czyszczący, stosunkowo łagodny, ale taki co zrobi pianę, która nie zaszkodzi rybkom jak spłynie do jeziora.
Potrzebuję wyciągnąć z jeziora trochę elementów z tworzywa sztucznego i wyczyścić je przed załadowaniem na auto.
Rok temu po sezonie najpierw przewiozłem je na podwórko, tam wymyłem, znowu pakowałem i magazynowałem..













https://www.instagram.com/klaudia_el_dursi/
No zakochałem się po prostu :D
Komentarz usunięty przez autora