#anonimowemirkowyznania
Mircy. Załóżmy, że jedna osoba popada w depresję, nie chce rozmawiać, chodzi do psychologa, ale ciężko jest ją skłonić do jakiejkolwiek aktywności wykraczającej poza wyjście do pracy (czyli wręcz coś, co wygląda jak odrabianie pańszczyzny). Generalnie dziewczyna zachowuje się jak zombie, nie sprząta, nie gotuje, jest na najlepszej drodze ku temu, aby przestać wychodzić z łóżka. Czy w takiej sytuacji jej chłopak może czuć się usprawiedliwiony faktem, że "nie wiedząc co
Mircy. Załóżmy, że jedna osoba popada w depresję, nie chce rozmawiać, chodzi do psychologa, ale ciężko jest ją skłonić do jakiejkolwiek aktywności wykraczającej poza wyjście do pracy (czyli wręcz coś, co wygląda jak odrabianie pańszczyzny). Generalnie dziewczyna zachowuje się jak zombie, nie sprząta, nie gotuje, jest na najlepszej drodze ku temu, aby przestać wychodzić z łóżka. Czy w takiej sytuacji jej chłopak może czuć się usprawiedliwiony faktem, że "nie wiedząc co








#bigos
#gownowpis
powtórka z #rickandmorty a niedługo będzie #srajzwykopem
źródło: comment_BnQsEb7N5IlJdvopIhfUsEBdS0aP4GWM.jpg
Pobierz