Wolicie obejrzeć: 1.dobry film,o którym zapomnicie zaraz po napisach końcowych 2.przeciętny film, który potem długo nie budzie dawał wam spokoju #ankieta #film
@Migfirefox: A nie masz tak często po np. efektownym blockbusterze? Wysoki budżet, gwiazdorska obsada, nie najgłupszy scenariusz, efekty,itp. Bawisz się na takim filmie całkiem nieźle, dajesz te 7/10 na filmwebie, ale potem zapominasz o nim zaskakująco szybko.
xd, a to nie jest tak, że to właśnie filmy które zapamiętujemy były dobre? To by rozmyślał nad filmem który jest dla niego średni xd
Tylko poniekąd. Ja dłużej budę myślał nad nużącym...dam jakiś randomowy przykład...dwugodzinnym węgierskim dramacie o samotnym życiu 50-letniego szewca niż dajmy na to o którymś z filmów z uniwersum Johna Wicka, które najprawdopodobniej spodoba mi się bardziej.
Miał być dziennie jeden teledysk wyreżyserowany przez Jonathana Glazera i oto wjeżdża (nisko kłaniająca się "Lśnieniu" Kubricka i "Burtonowi Finkowi" Coenów) legendarna "Karmacoma" Massive Attack budąca clipowym debiutem Jonathana. To się nazywa wejście z zajebiaszczego buta.
Jak to śpiewali onegdaj w Komicznym Odcinku Cyklicznym: "Mamy tutaj do czynienia z arcydziełem, bez wątpienia".
Trzeba było mówić od razu, że Jonathan Glazer (o którym zrobiło się szczególnie głośno po tym jak wyreżyserował "Strefę interesów") kręcił wcześniej teledyski spośród których parę to rzeczy z mojego absolutnego topu. W najbliższym czasie zaprezentuję tu niektóre z tych dokonań. Zdecydowanie warto rzucić okiem i docenić talent Glazera...
@MetjuMakkoneki: Pamiętam, że rzeczywiście było coś o dzieciakach z blokowiska i scenę, że rzucali jakimiś znalezionymi jajkami ptaka w ścianę wewnątrz jakiejś opuszczonej rudery. Tytułu, niestety, nie pomnę.... To mogło być to?
Jakby kto szukał początkowej piosenki z animowanego serialu "Scott Pilgrim takes off" (albo lubił typowo japońskie klimaty muzyczne)... #muzyka #netflix
#muzyka