Norris co od kilku grand prix wypycha ludzi poza tor jeździ nieczysto itp xd w Barcelonie na starcie Maxa wypchnął na trawę, teraz atak terrorystyczny co drugie okrążenie ale Verstappen zły bo nie zostawił miejsca tam gdzie nie spodziewał się Norrisa. I na koniec mówi, że jego przyjaźń z Verstappenem zależy od tego co powie Max. NIesamowity pet.
@ebolek22: typowy brytol, człowiek się łudził że norris jest ulepiony z trochę innej gliny niż gekon czy hamilton, ale to jest to samo aroganckie, nigdy nie widzące swojej winy gowno
@Goatifi: @ebolek22 Brytole to z natury wyspiarze - pępki świata przekonane o swojej zajebistosci. Francuzi nie raz z nimi o to wojowali bo trudno się lubić i robić interesy z kimś ktoś na starcie próbuje cię wydymac.
Śmieszy mnie, że teraz cała tą sytuacje między Maxem a Norrisem ludzie będą sprowadzać do tego incydentu, w ktorym faktycznie Max był winny, ale to co Norris o---------ł przez kilka okrążeń przed to był kryminał XD
@miki4ever: co robił takiego niby? To Norris robił divebomby będąc dwa kilometry z tyłu i jeszcze wypchnął Verstappena z toru plus jeszcze dostał 5 sekund za limity toru.
#f1 Lando opowiadajacy o końcu przyjaźni jeśli Max nie przyzna że to jego wina i twierdzący że sam jechał czysto XD To jest zachowanie gówniarskie i jeśli taka bzdura, ma zaważyć na przyjaźni, to chyba inaczej rozumiem definicje tego słowa. Kompletnie mnie nie interesuje czyja była wina, kto pojechał źle, bo regulacje, sracje, przepisy. Powiedzmy sobie szczerze, chodzi o walkę, czystą ale i brudną. Naginanie przepisów, wykorzystywanie wszystkiego dla własnej
@Miguelos: przez kilka okrążeń atakował jak impotent, wypchnął Verstappena z toru i wyłapał kare za limity toru i wszystko to mając na tym etapie szybszy bolid i pół toru w drsie, rzeczywiście psycha stronk.
#f1