@Kapitalista777: Czyli widziałeś wielu wypowiedzi wielu ekspertów dotyczące leja, ale nie jesteś w stanie wskazać jednej odpowiedzi pojedynczego eksperta? Wygląda mi to na klasyczne n----------e mózgowe w ostrym przebiegu Zespołu Macierewicza! Helikoptery kradnące kokpit ciągle się śnią?
Nawet gdyby kobiety były mniej inteligentne od mężczyzn - co nie wydaje się prawdą - albo gdyby prawdziwa była teza o większym rozstrzale IQ u mężczyzn ("więcej geniuszy, więcej upośledzonych"), nie pomaga to za wiele. Nie ma prostych związków między IQ i poziomem rankingowym, przynajmniej od pewnego poziomu.
Przepraszam, a niby dlaczego miałoby to nie pomóc? Jeśli dostanie się do rankingu FIDE jest mocno skorelowane z poziomem IQ to w praktyce macie
@LukaszLamza: Niższy udział kobiet w populacji szachistów sam w sobie wyjaśnia to, że tylko 10% spośród nich się łapie, a IQ wyjaśnia dlaczego nie jest ich tam specjalnie dużo. I jeśli tylko 1% kobiet osiąga "wymagany poziom IQ" w którym mieszczą się osoby z przedziału 1-100, to... masz odpowiedź. Być może masz ją tym bardziej im bardziej mierzysz tzw, "g factor", a nie co innego https://en.wikipedia.org/wiki/G_factor_(psychometrics)
@LukaszLamza: Oczywiście, że jest i jest to średnia IQ dla tego populacji. I dla dyskutowanego tematu nie jest aż tak strasznie istotne to czy progiem jest poziom 130, czy 150 bo w obydwu przypadkach mamy do czynienia w wymaganiami, które spełnia bardzo niewiele kobiet. Rozważ sobie takie zadanie:
Populacja szachistów: 1000 o średnim poziomie 120 Populacja szachistek: 100 osób o średnim poziomie 110 Do pierwszej setki dostaje się 1/10 osób
@Strahl: Wiem, że trochę wsadzam kij w mrowisko, ale czy czasem nie jest tak, że w innych krajach, w których "normalni" lekarze zarabiają piardyliardy, rezydenci pracują po kilkanaście godzin dziennie za marne grosze? Wiesz, że niby taka ponadnarodowa niepisana lekarska tradycja, tudzież rytuał inicjacyjny :)
Tak się zastanawiałem po finale aktualnego sezonu ... Czy Avasarala wiedziała o planowanym ataku na ziemię? Ni z gruchy ni z pietruchy musi lecieć na Lune. #theexpanse
@master4342: Polecam, zwłaszcza że piąty tom chyba najlepszy ze wszystkich jak dotąd. Ale jak przeczytasz piąty to będziesz musiał i szósty, po tym ewentualnie można zrobić przerwę, bo wszystkie bieżące wątki się kończą.
Obwarzałem pierwszy odcinek. Ciekawe, że w tej wersji wychodzą bardzo podobne wady co w przypadku rodzimej adaptacji (dłużyzny, niektóre sceny statyczne i sztuczne jak z teatru telewizji, nie klejące się ze sobą w jasny sposób wątki fabularne), więc może generalnie twórczość Sapkowskiego tak wychodzi na ekranie.
@marcelus: W sumie to nie dziwie się, że zagraniczni recenzenci nie znający fabuły mogą się czuć w tym zagubieni, ale jak się spojrzy na opowiadania to one rzeczywiście takie są, że niby jest jakaś oś czasowa i wspólny wątek, ale... w sumie to nie do końca bo pewnie Sapkowski jeszcze nie ogarniał żeby po opowiadaniach napisać cała sagę :)
@Jebwleb: To jest lepsze niż Babilon V. W ogóle na przekór sentymentalnym ciągotom, najpełniejsze seriale w historii telewizji powstają... teraz, a ich poprzedniki sprzed kilkunastu lub czasem kilkudziesięicu lat nie mają do nich startu.
Dobra, skończyłem 4 sezon The Expanse. Imo dobry, choć trochę pozmieniali względem książki. Na szczęście nie zmienili Murtryego bo to świetna postać. Postaram się dla tych co nie czytali wypisać różnice. Sam czytałem jakiś czas temu, więc mogę wszystkiego nie pamiętać.
1. Wątek Bobbie został całkowicie zmyślony. W książce pracowała w biurze weteranów i nie odgrywała w tym tomie żadnej roli. Ale że to postać przez widzów lubiana to postanowili jej dać większą
6. Nasz kumpel pirat, który w serialu jest postacią pozytywną nie ginie.
@LibertyPrime: A czy on czasem nie znika z fabuły bez śladu?
4. Postać Marco została wprowadzona wcześniej.
Może będą chcieli naraz zekranizować piąty i szósty tom. To by było i dobrze i źle. Dobrze, bo to jedna historia, źle bo pewnie poucinają wątki żeby zaoszczędzić na scenografii i
No i jak oceniacie 4 sezon #theexpanse Jestem na 5 odcinku, książkę czytałem wcześniej i największe wrażenie na mnie zrobił Murtry, fajnie ta postać została wykreowana. Zauważyłem też, że serial robi wstęp pod to co działo się dopiero w 5 tomie książki no i pewne wątki zostały całkowicie ucięte.
@Kapitalista777: Czyli widziałeś wielu wypowiedzi wielu ekspertów dotyczące leja, ale nie jesteś w stanie wskazać jednej odpowiedzi pojedynczego eksperta? Wygląda mi to na klasyczne n----------e mózgowe w ostrym przebiegu Zespołu Macierewicza! Helikoptery kradnące kokpit ciągle się śnią?