Miałem dziś super sen. Byłem policjantem. Akcja działa się w jebutnym centrum handlowym. Jakieś duże zamieszanie. Ludzie biegają z miejsca na miejsce i dużo kolegów po fachu. Do nogi podchodzi mi dziecko (na oko 5 letnie) i ryczy. Pytam się co się stało, a on, że zgubił się i chce już do domu. No to go biorę na ręce i idziemy szukać, ale że centrum duże, a i ludzie z miejsca na
Po każdym wypadku z udziałem Pendolino, cały pociąg jest czasowo wyłączony z ruchu. Już 4 składy Pendolino, z wszystkich 20 jakie posiada PKP Intercity, nie wyjeżdża na tory. Brakujące składy są zastąpione starszymi z taboru przewoźnika, jednak podróżni nadal płacą cenę biletu jak za Pendolino.
Włączając się do dyskusji o komforcie podróży pendolino vs "zwykły pociag". Kiedy tylko mogę wybieram wagony przedziałowe, zawsze jest szansa, że trafi się cała podróż samemu, zwłaszcza że często kursuje późnym wieczorem/wczesnym porankiem. Ale jeśli ktoś mi wpiera, że pomijając tę kwestię, pendolino wcale nie jest wygodniejsze od 40 letniego rupiecia, czy nawet darta, to nie różni się od dla mnie niczym od zielonki, co 5 minut po założeniu konta robi #
Pomyśleć, że przełączyłem na Chelsea myśląc "tu już nic się nie wydarzy, ewentualnie wpadnie na 3:0", a po dosłownie 15 sek FlashScore zaśpiewał. ( ͡°͜ʖ͡°) #mecz
Czy nie czas, aby prokuratura zajela sie teraz bieglym, ktory stwierdzil, wbrew wszystkim innym opiniom, ze przyczyna zasniecia byla astma, a nie 1,3 promila w wydychanym powietrzu. Czy fiskus nie powinien sprawdzic przypadkiem przeplywow finansowych owego "bieglego".
Mój różowy po jednym piwie, nie jest ani trochę trzeźwy. Kumpel z gimnazjum, po małpce potrafił zaliczyć zgona. Czy osiągają oni wtedy chociażby 1 promil? K---a nie sądzę. Powinno być 0.0 promila dozwolone. I c--j.
Gdyby ktoś dał mi prawo w-------a z funkcji komentatora dowolnej stacji jednej osoby, to miałbym sporo rozmyślania czy w-----ć Szpaka czy Mielcarskiego. Co prawda ten pierwszy merytorycznie to dno, ale tego wywyższajacego się krótkiego chujka, nie idzie słuchać. Z------y pan bezbłędny, a sam już zapomniał jakie cyrki o---------ł. #mecz
Akcja działa się w jebutnym centrum handlowym.
Jakieś duże zamieszanie. Ludzie biegają z miejsca na miejsce i dużo kolegów po fachu. Do nogi podchodzi mi dziecko (na oko 5 letnie) i ryczy.
Pytam się co się stało, a on, że zgubił się i chce już do domu.
No to go biorę na ręce i idziemy szukać, ale że centrum duże, a i ludzie z miejsca na
Po takim śnie bałbym się nieco sam siebie. ( ͡° ͜ʖ ͡°)