@Jebwleb: to nie kwestia płacy tylko cebulackiej mentalności. Kolega ochroniarz swego czasu opowiadał mi jak na wartowni złapali brygadzistę, który wynosił ropę w termosie.
@flagrate192 ale więcej satysfakcji jest gdy się nad jakimś długo zastanawiasz i nie rozumiesz o co chodzi, a po jakimś czasie orientujesz się i zaczyna cię to bawić
Zajechalem w rodzinne strony na weekend i trafiłem w potężną inbę rodzinną.
Kuzyn miał się żenić z pewną panną. Jeszcze nie ustalali takich rzeczy jak sala itp. ale już zaczęli szukać. W tej dosyć zaawansowanej sytuacji narzeczona kuzyna postanowiła mu nagle oświadczyć, że nie chce zmieniać nazwiska. Łączonego też nie chce, bo "nie".
Te "nie" to zapewne podpowiedzi jej koleżaneczek i chęć podpisania się przed nimi, po panuje u nich jakaś dziwna
Komentarz usunięty przez moderatora