@OCIEBATON: niby takie śmiechy chichy ale u mnie na uczelni, kto kupił książkę od prowadzącego ten zdawał (oczywiście nieoficjalnie) i coś z prawdy w tym było
@WypadlemZKajaka: dlatego nigdy nie kupuje RedBulla. A energetyki lubię. Jak czasem widzę promki na RedBulle to sobie myślę: "mam sponsorować przyszłego gnębiciela Georga Russella na gridzie"? I cyk, leci monsterek do koszyka. Skoro jest już monster Hamiltona (a smak ma jeden z najlepszych z całej serii monsterów), to czekam na monstera o smaku Georga Russella.
Wydarzenie będę streamował via youtube (chyba, że macie inne propozycje).
#glupiewykopowezabawy #heheszki