O tym, jak korwiniści kradną cudzą własność

Fani JKM oburzają się, że rządowe spoty kosztują miliony złotych. Nic dziwnego - praca ludzi i jej efekty kosztują. Nie potrafią tego chyba zrozumieć, bo masowo korzystają z cudzej własności. Co gorsza, dzieła te promuje również partia. Czy tak ma działać ten wolny rynek? Wpis Macieja Margasa.
z- 30
- #
- #
- #
- #
- #





KNP postuluje szerokie poszanowanie dla własności prywatnej, a nie jak rozmaici lewi wykolejeńcy - żeby można było pod pewnymi warunkami (albo bezwarunkowo) - każdego okradać.
Więc system za którym optuje KNP, jest jak najbardziej poprawny. Niech sobie twórca idzie do adwokata a sąd rozstrzygnie, czy to kradzież czy dozwolone użycie. Aha, zapomniałem, w kołchozie proces ciągnąłby się pewnie z 5 lat. Faktycznie... sprawne i szybkie sądownictwo, same debilizmy gada ten korwin.