@JanLaguna: Jakkolwiek źle to nie zabrzmi w przypadku tragedii jaka dotknęła Afganistan, to bardzo dobrze się Pana czyta. Jako osoba umiarkowanie zainteresowana Azją Zachodnią chylę czoła przed pańską wiedzą.
Dwa dni temu nad Bałtykiem utonęli ojciec z synem. Przyczyną tego utonięcia był prąd wsteczny, który wypychał syna na otwarte morze, a ojciec postanowił go ratować. Niestety właśnie nieznajomość zjawiska prądu wstecznego powoduje wiele utonięć. Walka z silnymi prądem, podobnie jak z wirem jest prawie niemożliwa. Co należy więc zrobić by nie doszło do tragedii ? Po pierwsze patrzeć na sygnały ostrzegawcze, które są bardzo zwodnicze...
To jest, proszę państwa, kiszony ARBUZ. Jeśli chcesz wiedzieć jak smakuje, to zaplusuj komentarz. Zawołam za miesiąc kiedy otworzę, a może ktoś zrobi ze mną eksperyment i się wymienimy doświadczeniami? Ktoś już próbował i powie czy dobre? Przepis dostałam od koleżanki z Kazachstanu. Wrzucam poniżej:
Lepiej wziąć niezbyt dojrzałego arbuza.
Marynata do jednego trzylitrowego szklanego słoika:
Bitwa pod Denain[1] – starcie zbrojne, które miało miejsce 24 lipca 1712 podczas wojny o sukcesję hiszpańską jako ostatnia wielka bitwa tego konfliktu.
Francuski wódz Claude de Villars odniósł tam świetne zwycięstwo nad armią austriacko-holenderską dowodzoną przez księcia Eugeniusza Sabaudzkiego. Jest to przykład XVIII-wiecznego manewru na linie komunikacyjne i magazyny nieprzyjaciela.
Komentarz usunięty przez autora