Steków przygotowałem w swoim życiu setki i w pracy i w domu zjadłem też dużo ale dziś Szary's Kitchen prawdziwa bomba T-bone sezonowany 100 dni,tak 100 ponad 3 miesiące.Z reguły leżą 21,28,30 dni raz kupiłem w markecie striploina który był sezonowany 50 dni.W kwestii przygotowania, najprościej,patelnia grillowa oliwa, sól kłodawska,grubo mielony pieprz.Na koniec trochę masła w ostatnim etapie smażenia żeby był bardziej aksamitny.Po usmażeniu odpoczynek i na wierzch trochę masła z czosnkiem
@garbaty_menel: Potrzebowalbys pół godziny żeby spalić pieprz w takiej temperaturze jaka jest na powierzchni steka podczas smażenia. To mit. @Szarys-Kitchen: jak dla mnie dłuższy czas sezonowanie już w pewnym momencie nie idzie w parze z lepszym smakiem. Jadłem dwa razy 100tkę i obie nie powalały. Jak dla mnie powyżej 60 dni to już strata czasu. @paramyksowiroza: takie mięso nie będzie mniej soczyste, najwiecej wody odchodzi w
@paramyksowiroza: @Mirkosoft: powiem tak mam kumpla rzeźnika i to od niego dostałem te steki,wspólnie stwierdziliśmy że nie jest to coś za co byśmy zapłacili jakieś extra pieniądze,są dobre ale nic po za tym,irlandzka wołowina jest na tyle dobra (czytaj jakieś 300 dni w roku na dworze,brak przemysłu na wyspie) że 30 dni w zupełności wystarczy.Trzeba się tylko trzymać podstaw,odpowiednia temperatura mięsa przed smażeniem,stopień wysmażenia jak najmniejszy(dla mnie medium
@Hannahalla: wyobrażam sobie mój związek z Hannahalą, ja bym wracal z tyrki #!$%@?łbym się przed kompałką, w tym momencie wjeżdża obiad na stół taki 10/10 z własnego wyrobu kompocikiem, kubek własnoręcznie wytoczony na kole gliniarskim i pomalowany, w nim własnej roboty kompot ze śliwek wedle prastarej receptury babci hannahali, która robiła go jak jej dziadek wracał z polowania na niedźwiedzie w puszczy kampinoskiej jako ułan na koniu z szablą. Wtedy
źródło: comment_1592657129pBgAMdrODae3ertzrMtfKe.jpg
Pobierz