Właśnie miałem siedzieć na fotelu i oddawać szpik. Wielka szkoda, bo mogło to być ciekawe przeżycie i okazja, by komuś pomóc. Jeszcze większa szkoda po drugiej stronie, bo przyczyną wstrzymania było „pogorszenie stanu zdrowia”. Pokrótce mi to wyjaśniono, no i wiadomo, czego można się po czymś takim spodziewać... Cztery miesiące przygotowań, 100% zgodności i dokładnie tydzień temu informacja o zakończeniu całej procedury. Jedynie do formy przekazania tej ostatniej informacji można mieć kilka
@capol2: przedstawili Ci to jako "pogorszenie stanu zdrowia" wraz z sugestią, że nie ma szans na inny termin itd? Ja dostałem telefon mówiący o konieczności stabilizacji biorcy i odwołaniu pierwotnego terminu, wraz z prośbą o "zarezerwowanie mnie w bazie" na kolejne 3 miesiące, na wypadek możliwości przeprowadzenia zabiegu właśnie za 3 miesiące. U Ciebie było to samo? Zastanawiam się czy u mnie jest to taka sama informacja ubrana w inne
@przeciwnik-chamstwa tak, ale tylko w momencie jak zacząłem drążyć temat i pytać o powody odwołania. Miałem nadzieję że przesuną termin ale powiedział mi że w tym przypadku już możemy się domyślić czemu się już nic więcej nie da zrobić. Od pierwszego telefonu do zakończenia rezerwacji minęły 4 miesiące, więc trochę to trwało. Wstepnie już za dwa miesiące miałem oddawać ale dwa razy przesuwali termin.
Czyli to prawda że kuzyn Mariusza chce przejąć mieszkanie, w końcu juz od pierwszych dni ich nachodził, a teraz nagle cisza jak kamery wstawili w mieszkaniu. #danielmagical
@capol2: w zeszłym roku też plotki były, że do Choroszczy/Tworek wywieźli Mariusza lub rozstrzelali go w Palmirach, a mieszkanie pod młotek poszło. Wszystko jak widać się sprawdziło XD
#lego
źródło: 1764784546056
Pobierz