@Szef_Wypoku: moja była teściowa kupiła kiedyś 3 garnki zelmera za 4700 zł (wiocha, gdzie zarabia się minimalną krajową). Dopiero po fakcie dotarło do niej co zrobiła. Po ok 5 latach o tego wydarzenia pojawił się u niej w domu pan z szybkowarem za 5500 zł, który ugotował jej obiad. Gdyby nie jej córka, która ją zj*bała na tym pokazie, to miałaby dziś kolejny świetny zakup za sobą xD
Tego dnia, 218 n.e. – III legion w obozie pod Emesą obwołał cesarzem rzymskim Heliogabala, domniemanego syna Karakalli. Matka i babka Wariusa Awitusa Bassjanusa (takie posiadał imiona) przekonały stacjonujące na Wschodzie oddziały wojskowe (bogactwem), że jest on w rzeczywistości synem Karakalli. Wojsko ruszyło przeciwko prefektowi pretorianów – Makrynusowi, który nie cieszył się popularnością. Aby wzmocnić swoją legitymizację władzy Heliogabal przyjął imiona Karakalli: Marcus Aurelius Antoninus.
Znany chyba jest wszystkim ewenement pod postacią Gajusza Werresa i jego nadużyć jako namiestnika Sycylii. Był w swych poczynaniach tak zuchwały i chciwy, że możemy się spodziewać, iż nie było dla niego żadnej świętości, czy też granicy, której przekroczyć by nie mógł w swych nadużyciach względem państwa i osób prywatnych, o czym świadczy chociażby odmowa oddania korynckich waz samemu Markowi Antoniuszowi w 43 roku p.n.e., co przypłacił życiem.
Rzymskie miasta które powstawały wraz z rozwojem imperium charakteryzowały się konkretną lokalizacją wynikającą z ekonomicznych przesłanek. W wyniku takich zasad lokalizacji uważa się że miasta rzymskie były przede wszystkim centrami konsumpcyjnymi gdzie handlowano towarami. Jednak w wielu przypadkach lokalizacja miast rzymskich nie pokrywała się z już istniejącymi i korzystnie położonymi osadami. Spowodowane to było pewną charakterystyką układu urbanistycznego rzymskiego miasta. Taki układ widać w zakonserwowanych miastach jak Pompeje czy Herkulanum.
#memy #heheszki #humorobrazkowy i w sumie tak działa propaganda #tvpis
źródło: comment_1589786153qmX1f2S9aaRMi35iFn6Gok.jpg
PobierzPo ok 5 latach o tego wydarzenia pojawił się u niej w domu pan z szybkowarem za 5500 zł, który ugotował jej obiad. Gdyby nie jej córka, która ją zj*bała na tym pokazie, to miałaby dziś kolejny świetny zakup za sobą xD
Ci sprzedawcy