@debi5s: Mnie trzyma praca biurowa. Bez znajomości języka obcego za granicą czeka mnie jedynie najprostsza praca fizyczna, do której się zwyczajnie nie nadaję. Nie po to wyrwałem się po 5 latach z kołchozu, żeby teraz do niego wracać.
@AnonimoweMirkoWyznania: Chodzę do kościoła między innymi dlatego, że jest on jednym z ostatnich miejsc, w którym nie jestem odrzucany przez ludzi ze względu na wygląd.
Jeśli chcesz doświadczyć jakiejkolwiek przynależności do grupy społecznej, to kościół będzie dobrym miejscem. Nikt cię tam nie pogryzie ani stamtąd nie wyrzuci. Jeśli chcesz pomedytować, to również znajdziesz ku temu idealne warunki (osobiście polecam adorację Najświętszego Sakramentu w ciszy). Natomiast jeśli nie jesteś zainteresowany kwestiami
@PawelW124: Mnie zawsze odrzucał wizerunek Annie Lennox z tego teledysku. Kiedyś nie rozumiałem, jak kobieta może doprowadzić się do takiego wyglądu; tym bardziej, że w "Who's that girl" wyglądała tak:
@anonanonimowy321: U mnie w robocie dokładnie to samo. Aktualnie pracuję w dwuosobowym pokoju z kolegą o podobnym statusie i rozmawia nam się całkiem przyjemnie. Natomiast wcześniej zostałem przydzielony do pokoju czteroosobowego z chadem oraz dwiema kobietami i czułem się totalnie wykluczony społecznie.