@PieknyChuligan: Brzmi jak jeszcze bardziej mizoginistyczna Odraza Nie bój się Sabinko Ta noc już się rodzi Nie bój się wódy Ta nigdy nie zwodzi Naparstek w naparstek Kielichy jak dzwony
@bellacavem: Centrala mi nie pozwoliła streamować, ponoć zawadzałam z Sumem wąsatym. Co tu dużo mówić, Immolation klasa sama w sobie, Marduk miał jeszcze lepszą setlistę niż w zeszłym roku, oczywiście Mortuus znowu kazał nam się zamknąć (klasyk), chociaż poszło po letkiemu, bo wydawało mi się, że na pierwszym kawałku (Frontschwein) był dosyć płaski dźwięk, ale szybko się poprawili się. Mayhem jak to Mayhem. Na Psywar wyszłam na szlugę i już
@bellacavem: Siły były, tylko pytanie czy chciało mi się słuchać Deathcrush w wykonaniu Telocha i Ghula xD Ale przepraszam bardzo, z B90 można normalnie wychodzić i sobie wracać, zawsze są albo opaski albo pieczątki. Od wielu lat niezmiennie Franz Macamele. Ale już obkupiłam się w specyfiki do rzucenia, będę próbować jak odetnie się ode mnie mój osobisty czynnik stresogenny (czyt. gdy moja starsza siostra wyprowadzi się ode mnie xD)
Czy to dziwne, że nie lubię chodzić na koncerty zespołów, których słucham? Ostatni raz na koncercie byłem w 2010 roku, jak zwiałem z domu (i w 2024, ale to poszedłem, bo dostałem bilet w prezencie).
@Famine: Co w nich nie lubisz? Z ciekawości pytam. Mi kiedyś były zakazywał chodzić na koncerty, po zerwaniu wyfrunęłam na swój pierwszy koncert jak na skrzydłach i tak już zostało, że najchętniej chodziłabym na każdy możliwy xD Dlatego ciekawe jest to, że nie kojarzą Ci się z tą młodzieńczą wolnością
Ostatnio jak byłem na Kościelcu to spotkałem takiego jegomościa, zimą kompletnie się nie spodziewałem. Widać dobrze wie, że tam czekają okruszki po turystach ( ͡°͜ʖ͡°)
@bellacavem: Ciekawostka: nawet w grze Reksio było puszczenie oka do fanów TP (nie grałam, oglądałam u Krzysztofa M Maja xD), Kretes w minigrze krzyczał "OGNIU KROCZ ZA MNĄ", coś pięknego.
@bellacavem: O, też karmię dziada, jest nas trójka, bo jeszcze Bogutek. Wiesz co, co Ci z tej tabletki jak nieraz zeżarcie czegoś psznego jest najlepszym, co jakiegoś dnia się może wydarzyć się xD Chociaż są te niby koktajle jakieś śmieszne od Oshee chociażby, co niby mają cały posiłek zastąpić, ale co to ma być to ja nie wiem, chemiur pewnie jakiś. A właśnie lubię dobrze zeżreć i dlatego odstawiłam chociażby
Spotify wrapped powiedziało dla mnie, że muzycznie jestem sześćdziesięcioletnią babcią, więc chyba trza czegoś z nowości posłuchać... HAVUKRUUNU! #blackmetal #metal
@bornforburning Średniawy czy nie to nieistotne. Najważniejsze, że coś gra z fizycznych nośników. Ja z kolei mam kaseciaka, a nie mam gramofonu ( ͡°ʖ̯͡°)
źródło: Screenshot (82)
Pobierz