#zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski Jako że od wielu, wielu miesięcy (tak naprawdę od ponad dekady, ale kij) na moją deklarację, że chciałbym mieć rodzinę i żonę, główna reakcją (ponad 95% spokojnie) są wrzaski kobiet, że je to uprzedmiatawia, że jest to dla nich obrzydliwe, że jest to dla nich tortura i nieskończona krzywda i że w końcu są wolne by nie wchodzić w związki, gdzie czeka je
@big_mateo: przecież są kobiety, które chcą mieć dzieci. To, że niekoniecznie z pierwszym lepszym facetem, to inna sprawa. Ojca trzeba wybrać rozsądnie. Ale raczej nie o nich piszesz, tylko o jakiejś innej grupie społecznej, bo szczerze to takich dziwnych argumentów jak podajesz to nie widziałam.
@big_mateo: jak masz takie poglądy to możliwe, że gdzieś się one przebijają w rozmowie i rzeczywiście brzmisz jakbyś uprzedmiatawiał. I tak, to co mówisz, jest obrzydliwe. Tak że zastanów się czy chodzi o chęć posiadania rodziny czy po prostu traktowanie kobiet jak dającego tyłek bezmózga, bo możesz się zdziwić.
#blackpill #przegryw #przehrywpo30tce Niestety, nadal będę obrzydzał życie swoim wyglądem, wzrostem, kolorem skóry i byciem "niewartym elementarnego ludzkiego szacunku i powietrza, które marnuję".
Pozdrowienia dla Olgi, niestety nie mogę spełnić jej marzenia mojego zniknięcia z tej planety.
#przegryw #zwiazki "Big_Mateo, co ty pitolisz, pełno par na ulicach, wyjdź dotknij trawy i sam zobacz".
No to wyszedłem na miasto, 2 godzinki wzdłuż i prawie wszerz, obserwacje: - par normikowych pon. 60 r.ż. - ZERO - 3 pary lesbijskie starego typu (50+), około dziesięciu młodzikowych (20+, agresywny makijaż, neonowe włosy, obroże (publicznie, "świetny" pomysł...), kolczyki i lizanie po twarzy),
#przegryw #samotnosc Tak się zastanawiam - jak już będę miał umrzeć sam, w mieszkaniu, i po paru dniach znajdą moje zimne ciało na obsranej i zaszczanej podłodze czy pościeli, to wcześniej jak i komu przepisać swój majątek? Ogólnie na coś dobroczynnego, ale chciałbym uniknąć, że jakiś aparatczyk sobie przyzna mieszkanie w nagrodę, a pieniądze rozkradną w urzędach, a jakieś hospicjum czy dom dziecka dostanie 1000 złotych minus podatek.
@big_mateo: gdy sie usmiecha to zazwyczaj jest kasjerka albo jakas naganiaczka z baru albo wolontariuszka jakiejs pseudofundacji. generalnie to w---w mnie wtedy bierze, bo wiem ze to sztuczne.
Chciałbym prosić o wskazanie błędów w tekście mego pisma do toruńskiego MZK.
Poza tym, że użyłem słowa "niezwykle" jedynie cztery razy (co zostało już poruszone, aczkolwiek nie uważam tego za błąd), niezwykle długich zdań (w taki sposób piszę, jednakże... tak, wiele razy słyszałem, że przez to styl jest zły) oraz jednokrotnego użycia w jednym zdaniu słów "irytacja" i "oficjalne", nie odnalazłem tam błędów.
Nie ma się co zżymać. Po prostu jestem bardzo wyczulony na punkcie poprawności, zwłaszcza w oficjalnych pismach. Nie tyle, żeby Ci wypominać, co szerzyć poprawną polszczyznę, pozwolę sobie wypisać kilka fragmentów, które w mojej opinii są błędne. Wiem, refleks mam niesamowity, ale nie wiedziałem nawet, że można na Wykopie pisać do kogoś, a nie tylko pod znaleziskami i całkowicie przegapiłem tę wypowiedź.
1. Pisząc list, a takim jest wspomniane pismo, nie możemy nikogo
Jako że od wielu, wielu miesięcy (tak naprawdę od ponad dekady, ale kij) na moją deklarację, że chciałbym mieć rodzinę i żonę, główna reakcją (ponad 95% spokojnie) są wrzaski kobiet, że je to uprzedmiatawia, że jest to dla nich obrzydliwe, że jest to dla nich tortura i nieskończona krzywda i że w końcu są wolne by nie wchodzić w związki, gdzie czeka je