
bartoneczek
@troodon: ja miałem kleszcza, 'wyciągnąłem' go sam, została główka. Zadzwoniłem do przychodni czy powinienem przyjść, czy dostanę L4. 'Tak, proszę przyjść, jak najbardziej!'. Po przyjściu, lekarz stwierdził że nie ma rumienia, nie ma boreliozy, co ja tu w ogóle robię, do widzenia. ;) Dzień urlopu w plecy, badań nie przeprowadzono.












