Kiedyś babcia zrobiła zupę i siostra powiedziała że jakieś robaczki są w zupie a babcia mówiła że to przyprawy a był też wujek który jest człowiekiem takim bardzo dociekliwym i miał lupę i przez lupę potwierdził że to robaczki i babcia była na niego zła bo przez to nie chcieliśmy jeść
@bArrek: Kurlła nie wiem co z tymi babciami, ale taka jedna babcia mi zrobila kiedys rybe w panierce i byly w tej panierce zawijaski, a tymi zawijaskami okazaly sie larwy jakiegos gowna co w bulce tartej sie rozmnaza gdy jest wilgoć w pojemniku.
Mam takiego ziomka nie znamy się dobrze mieszkamy od kilku lat daleko od siebie ale trzymamy kontakt i obaj mamy c-----e życie i c-----ą pracę i się czasem śmiejemy z tego jakimi j------i biedakami robalami jesteśmy xd
To już dłuższy czas odkąd został zerwany kontakt ze śliczną blondyneczką z jej inicjatywy ofc bo ja w życiu bym nie sgohstował takiej dziewczyny ale mimo wszystko gdy się na jakieś apce wyświetli jej zdjęcie śliczne to mi się mordka zaczyna cieszyć i jakby napisała do mnie to odpisuje od razu po wyświetleniu gdyby zadzwoniła to odbieram po pierwszym sygnale a jak zechce żeby do niej pojechać to w trzy minuty jestem
Nie zagłębiam się w temat ale głęboko wierzę że te wszystkie "straże sąsiedzkie" co publikują posty na fb to jedynie troll konta a nie realna inicjatywa
@bArrek: no albo trolle albo wariaci zwykli Arku, jeszcze kogoś w grupie pobiją, pozamykają ich na starość i się skończy struganie strażnika teksasu z sąsiadem po kieluchu z fartem
Cukierki bajeczne nie smakują tak dobrze jak za dawnych lat winą za to obarczam jakieś lewackie unijne regulacje oraz prawackie kapitalistyczne optymalizacje zysków ludzie kochani przestańmy mieszać politykę do branży cukierniczej
Dwa auta w podobnej cenie w podobnym roczniku o podobnych osiągach jedno jest "gorszej marki" ale najmocniejsza wersja a drugie jest "lepszej marki" ale niestety nie jest najmocniejsze z tego modelu tylko taki środek spośród wszystkich wersji, co wybierasz?
Typy pracujące na cebuli w Holandii mieszkający w agencyjnej klitce mający się za wybitnych politologów i światowych ekonomistów i patusy pijący za sklepem p--o wzięte na zeszyt co myślą że są obrońcami narodu i patriotami
Będąc w kuchni miałem otwarte okno i słyszałem jak do kogoś na zewnątrz zadzwonił telefon a po odebraniu w słuchawce było słychać głos ślicznej blondyneczki która opowiadała co u niej i jak jej minął dzień a do mnie się nie odzywa wciąż ehh dziwny to był sen
Zmieniłem psowi karme i teraz taką z puszki dostaje i posmakowała jemu i dziś jak dłubałem z tej puszki żeby do miski przełożyć to on tak śmiesznie położył się na podłodze łeb położył na stołku i się gapił i czekał smiechowo wyglądało
( ͡° ͜ʖ ͡°)