Z nudów, przygotowałem kilka ciekawostek na temat Australii jakie sam zauważyłem i nie wiem czy ktoś to już wie czy nie, ale mam nadzieję że się przyjemnie będzie czytać :)
1. Komunikacja miejska w Sydney jest bardzo dobrze zorganizowana poza autobusami. Autobusy posiadają tylko numer oraz przystanek docelowy na który jadą, resztę musisz sobie drogi podróżniku ogarnąć sam. Przejechanie swojego przystanku jadąc pierwszy raz w dane miejsce to norma, tym bardziej jeśli na
@wietnam67: Straya - The best fuckin' country in the world. If ya miss ya bus, you can just catch a kangaroo. Gotta look out for drop bears though, they're real sneaky cunts. And don't forget to feed ya fucking pet croc. Mate
Przylatując do Australii kompletnie o tym zapomniałem, ale szybko przypomniała mi to taksówka która prawie mnie potrąciła zaraz po przylocie. Podobno w Sydney nie lubią rowerzystów, w Melbourne jest zupełnie inaczej, jest dużo udogodnień i jest o-bike wypożyczalnia rowerów ale rower zostawiasz prawie
@Dzemus: @Velsey: Mea culpa, macie rację, nie najdłuższe w historii, ale najdłuższe obecnie. Singapur-Nowy Jork nie lata już od 2013. Niestety nie mogę już edytować posta
Murki pomocy. Mój #niebieskipasek się dziwnie zachowuje. Ostatnio mówił że zatrudnili nową #rozowypasek u niego w pracy, jakiś czas później zaczął później do domu wracać, mówił że więcej pracy ma. Zaczął chować telefon bez powodu i założył hasło na niego. Ostatnio przyszłam wcześniej do domu to szybko skończył rozmowę. Raz jak przygotowałam romantyczną kolacje to jak przyszedł z pracy to powiedział że nie.ma ochoty i poszedł spać. Wczoraj
Mam ostatnio bardzo płodny okres. ( ͡°͜ʖ͡°) W sumie już nie pamiętam, kiedy ostatnio napisałem w niecały tydzień dwa może nieszczególnie długie, ale jednak całkiem niezłe artykuły.
@Magnolia-Fan: W sumie z tego wszystkiego, co napisałem w ciągu ostatnich 30 dni, najbardziej chyba przypadł mi do gustu ten o Welchu. No ale trudno być obiektywnym w tej sytuacji.
1. Komunikacja miejska w Sydney jest bardzo dobrze zorganizowana poza autobusami. Autobusy posiadają tylko numer oraz przystanek docelowy na który jadą, resztę musisz sobie drogi podróżniku ogarnąć sam. Przejechanie swojego przystanku jadąc pierwszy raz w dane miejsce to norma, tym bardziej jeśli na
G'day, Mate! (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■)
Przylatując do Australii kompletnie o tym zapomniałem, ale szybko przypomniała mi to taksówka która prawie mnie potrąciła zaraz po przylocie.
Podobno w Sydney nie lubią rowerzystów, w Melbourne jest zupełnie inaczej, jest dużo udogodnień i jest o-bike wypożyczalnia rowerów ale rower zostawiasz prawie
źródło: comment_8rpgGwfaON6aUjqDWOwtFd4iun53aq3G.jpg
Pobierz