@isildur15: Stąd prosty wniosek, że pracownicy to tylko generują straty, bo im więcej pracowników, tym więcej trzeba odprowadzić podatków. Najlepiej niech wujek pracuje samemu.
No elo. We wtorek mam rozmowe kwalifikacyjna na junior c# developera. Szukaja ambitnych ludzi, ktorzy chca sie uczyc, wszysyko super tylko moj poziom to nie junior xD Jak sie dostane to #wygryw a jak powiedza ze za malo umiem to pojde pracowac przy kebabie i sam sie naucze ( ͡°͜ʖ͡°)
Teoria, ktora znam/praktyki, ktore stosuje: Zmienne po angielsku xD Komentarze, regiony. Wszystkie zmienne w klasach prywatne
@Powuyo: Generalnie to ona napisała pierwsza, ja nie pisałem do lasek, zainstalowałem tindera jako ciekawostkę. Zaczęśliśmy gadać, potem przerzut na fejsa, potem zaczęliśmy się spotykać i jakoś poszło :) @ghidorah Tak, piękna :)
@kartezjusz6644: No czy ja wiem z tym przyznawaniem? Na wykopie jest wiele tagów, pod którymi, że tak to delikatnie ujmę, "słabo" radzący sobie z kobietami, związkami i generalnie życiem panowie jawnie przyznają się do bycia przegrywami i nawzajem się pocieszają w swoim przegrystwie. I to w ilościach hurtowych ;) Oczywiście to tak naprawdę nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że niektórzy ludzie wolą rzucić jakimś głupim hasełkiem i dzięki temu
Spokojnie można nazwać Legię frajerami sezonu 1. Odpaść w taki sposób z eliminacji do LM 2. Prowadzić większość sezonu i stracić mistrza w końcówce #mecz
Dziś jechałem sobie pociągiem PKP i na własne oczy przekonałem się, że nasze kolejowe linie stawiają na innowację. Niby zwykły przejazd, koleś w niebieskiej koszuli zaczyna sprawdzać bilety. Wszyscy okazują klasyczne papierowe, kupione w kasach, a że ja nie lubię kolejek, to sobie kupiłem w necie i miałem przygotowany QR kod dla miłego pana na telefonie. Tego się nie spodziewałem: normalnie technologia z przyszłości - hybryda człowieka i maszyny. Podchodzi do mnie,
@bialaowca: Też bym mógł napisać, że zawiodłem się na Tobie, bo właśnie mnie obraziłaś. Tylko, że to internet i nic tu nie ma znaczenia. Możesz mnie uważać za spoko i fajnego gościa, albo ostatnią szumowinę, a nic to nie zmienia. Nie znamy się i na 99,9 procent nigdy nie poznamy, więc co za różnica jakie masz o mnie zdanie. Jakie ktokolwiek ma o mnie zdanie. Jesteśmy tylko literkami na portalu