Zaliczyłam już łacinę na 4+ (ale będę walczyć o 5 na poprawie bo wiem co zepsułam...), geografię polityczno-historyczną na 5, zajęcia I ze starożytności na 4, mapę na zajęcia II. Jeszcze archeologia, prawo międzynarodowe i ostateczny egzamin starożytności, dam radę
No i czekam na wystawienie oceny z zajęć z teorii dyplomacji, dyplomacji starożytnej i zajęć II ale to tylko czekać muszę....
@arinkao: są fajne, ale bardziej wymagające niż się spodziewałam - myślałam, że to będą prawie same wykłady, trochę pamięciówki i tyle, a okropnie dużo czytania z tygodnia na tydzień. Ale polubiłam się nawet z taką formą już, po prostu wzięło z zaskoczenia xD chociaż może każde studia są tak wymagające, na żadnych innych nie byłam
@Akira: i nie wiem w sumie co studiujesz, ale u mnie to w 90% studiowanie to jest czytanie i nie da się nic na logikę wziąć, jak chodzi o egzamin to po prostu pamięciówka xD
Dostałam od prowadzącego polecajke książkową o rodzinie szlacheckiej późnego średniowiecza, a do tego akurat mam zmianę w lokalu w którym serwuje jedną kawę na godzinę i dzienny utarg do 200 zł, idealnie się złożyło
Tylko brakuje w tej książce parę stron bo jest giga stara i tylko taka kopia była w bibliotece rip
Wczoraj na insytucie na spotkaniu integracyjnym prowadzący - studenci postanowiłam że będę dzielna i powiem przemowę i trochę zapomniałam co chciałam powiedzieć i bawiłam się nerwowo rękawem ale dostałam największe najszczersze najgłośniejsze I najdłuższe oklaski i serduszko mi zmiękło bardzo i dalej jest mięciutkie i naprawdę jest warto i dobrze
A do tego poleciłam panu profesorowi zespół jeden i później dostałam od niego maila o 1 w nocy z podziękowaniami za integrację
Ktoś groził strzelaniną na naszym wydziale, nie dość, że tego nie zrobił to jeszcze teraz muszę iść o 8 rano w piątek na przesłuchanie na komendę to jest przesada