Jakis czas temu mama wynajmowała rodzinie ukraińskiej mieszkanie, wypowiedzieli umowę w marcu i zdali klucze, jako że wszystko z mieszkaniem było w porządku "zostawili tak jak zastali" kaucja została zwrócona w prawie całości (Potrzebowali kasy ASAP ale dostali bez 260 zł bo w tym czasie nie miała pełnej sumy i mieli się zgłosić po jakimś czasie po to). Ostatni tydzień piszą sms i straszą adwokatem o zwrot 3.5k XD (miesiąć opłat +
alsakian









