Właśnie oddałem dwuletni samochód elektryczny na części prawdopodobnie, albo pojedzie do Rumunii w sumie nie wiem. Baterie padły a wymiana jest całkowicie nieopłacalna. Fajnie się śmiga między miastami, jednak zaczęły dobijać mnie coraz częstsze kolejki przy ładowarkach, drugi gigantyczny minus to ogrzewanie zimą i jego gigantyczny pobór prądu. Jeszcze jedna, ciekawa kwestia. Pod osłonami plastikowymi po dwóch latach samochod jest pokryty korozją, wydaje mi się że tam zabezpieczenia żadnego nie ma.
@prezeees: Tak że nie moglem jechać to raz bo się przeliczyłem co do zasięgu, z resztą do zera całkiem się nie da bo jest rezerwa np. żeby używać oświetlenia, wezwać SOS czy choćby otworzyć drzwi ;D
@Biszko: Daj spokój dostałem jakiś protokół że akumulatory uszkodzone z winy użytkownika, , i powiedzieli że dalej diagnozować nie będą, i mogą co najwyżej wymienić akumulatory na mój koszt. A cena akumulatorów i robocizny jest zabójcza i nieopłacalna. Plus czas naprawy a raczej sprowadzania ogniw też swoje trwa aja potzebuje samochodu na już. Jeszcze Pan majster warsztstu piwiedzual, że auto pewnie pływało podczas powodzi wrześniowych i teraz chce wymiany na
Dwa lata temu kupiłem dwa samochody elektryczne, które służą mi w firmie. Niestety w jednej sztuce pojawił się problem z zasilaniem i baterie podczas ładowania się okropnie grzeją, dostaje komunikat o przegrzaniu przez co ładowanie jest przerywane do czasu ostygnięcia, gdy znów zacznie ładować po 20 minutach znów odcina ladowabie, w ASO dowiedziałem się, że bez żadnego dochodzenia mogą w ciemno wymienić akumulatory na mój koszt. Zna ktoś na terenie kraju jakiś
właśnie wracam do domu, nie poruhalem bo gumek nie miałem i ta spanikowała zaczęła się ubierać i mnie wygoniła. chciałem iść kupic to już nie chciała. przelizalismy się konkretnie, sutki ssalem, ona mi waliła trochę , cipeczke polizalem a jak już miałem wkładać to
ty na serio nie założysz gumek .. bo ja nie chcę w ciążę
no i już się nic nie dało ugrać nawet 69 nie chciała , fajna mała
Siema mam kartę pamięci 64 GB philips, 2 lata jezdzila w kamerce samochodowej. Problem polega na tym, że nie da się na niej nic zapisać (nieoczekiwany problem, nie da się nic usunąć, albo usunięty plik odrazu wraca, nie da się przeskanować ani sformatować... zapisane już pliki się da obejrzeć, a tak to same błędy.
@xyz_xyz: Wiem wiem mam drugą, ale się tak zastanawiam co mogło się stać. Pewnie warunki w jakich pracowała (auto, temperatura, wstrzasy) i ciągła praca zrobiły swoje.
@agareas: nie wiem w sumie. serce i rozum podpowiada żeby dać, z drugiej strony czemu masz być ok i fajny wobec kogoś kto kazal ci w---------c z kamerka :P
@robertkk: A czemu Ukraina ma zyskać? Zachód powinien pomóc w negocjacjach kończących wojnę, a następnie pępowina od zachodu powinna zostać odcięta, no można im jeszcze odesłać swoich obywateli, będzie miał kto odbudowywać.
Pamiętam jak w 2017 roku łapałem się za głowę widząc podstawowy skład Milanu. Piłkarze z przypadku, zero przyszłości.
Dzisiaj widzę kilku piłkarzy klasy światowej i kilku wielkich prospektów, którzy będą tylko lepsi. Dobrze to wygląda w Milanie, zwłaszcza po ostatnich zakupach. Oby Joao Felix odpalił i stworzył zabójczy duet z Leao.
@Kotlet_z_Chabowy: A ja się zastanawiam jak to jest, że Rosjanie nie potrafią zająć państwa gównem i szczochem płynącym. Najbardziej bezsensowna wojna ever.
Jeszcze jedna, ciekawa kwestia. Pod osłonami plastikowymi po dwóch latach samochod jest pokryty korozją, wydaje mi się że tam zabezpieczenia żadnego nie ma.
Gwarancja
Jeszcze Pan majster warsztstu piwiedzual, że auto pewnie pływało podczas powodzi wrześniowych i teraz chce wymiany na