#nieruchomosci jako, że spadki są już pewne i nieuniknione, to zdecydowałem się zaczekać z zakupem i wrzucić wszystkie oszczędności przeznaczone na zakup w lokaty i obligacje. Za 3 lata wybiorę je i oprócz dodatniego oprocentowania z oszczędności, otrzymam również ujemne ze spadku cen mieszkań, taka kumulacja (⌐͡■͜ʖ͡■)
Chciałbym zmienić mieszkanie. Mam już jakieś, ale chciałbym coś jednak innego. Mam na nim jeszcze kredyt. Nie wiem jak to rozegrać, a chciałbym kupić mieszkanie ok 45-48 m2 deweloperskie i samemu wykończyć po swojemu. Przyjmijmy, że na wykończenie pewnie będzie mi potrzeba 120-150k. Wkładu własnego mam powiedzmy ok 50k na ten moment. Trochę bym mógł pożyczyć od rodziny i oddać po sprzedaniu starego. Jak to najlepiej zrobić?
Czy ktoś z Was zamieniał obecne mieszkanie na mieszkanie deweloperskie, które miało jakiś dalszy termin oddania (np. 6 m-cy + 2 m-ce remontu) w taki sposób żeby mieć pieniądze ze sprzedaży mieszkania ale jeszcze ten czas w nim mieszkać? Czy to jest praktykowane? Jak do tego podejść prawnie?
Cześć. Pewnie podobnych postów było już miliony, ale sam nie wiem co mam teraz zrobić. Nie potrafię podjąć żadnych decyzji, po prostu żyję w nicości. Żyjemy z dziewczyną w wynajmowanym mieszkaniu. Ja 30 lat, zarobki 6500 netto, dziewczyna 26 lat, 5500 netto. (Tak wiem, że to poniżej klasy średniej i programiści 30k i dziewczyny
@mirko_anonim: jak spełniacie kryteria to ja bym jeszcze się wstrzymał ( ͡°͜ʖ͡°)
Jeśli szukacie coś blisko terenów zielonych to od strony południa z pierwotnego polecam Sady nad zieloną (wyjście na wały minute od bloku, do pętli tramwajowej jest z 10min z buta, potem 15min jazdy tramwajem do dominikanskiego) lub Wiaduktowa (park brochowski minuta od bloku, 10min z buta stacja pkp skąd do głównego jedzie
jest jakieś oficjalne potwierdzenie, jakaś konferencja czy coś?