Mass Effect. Najlepsza seria gier w jaką miałem okazję zagrać. Wspaniała fabuła, wspaniali towarzysze, wspaniała muzyka:) W przeciągu półtorej roku przeszedłem tą grę 3 razy;) Polecam każdemu, mirki ratujcie ze mną galaktykę:) #masseffect #gry
wrociłem z "Marsjanina" 8,5/10 ocena idzie 0,5 pkt w górę za brak wątku miłosnego film depcze wszelkie świętości kina: - Sean Bean nie ginie - m----n nie ginie
@lolpok: miałam te same przemyślenia odnośnie wyciągarki i odczułam podobną ulgę na brak wątku miłosnego głównego bohatera :) film bardzo mi się podobał
@MoralneSalto: czytam to z wanny z łazienki z piecykiem gazowym. Mimo że mam dość nowy piecyk i oddzielny czujnik to się zawsze trochę dygam, że może się popsuł. A już zwłaszcza, jak chce mi się w wannie spać, bo zmęczonam po całym dniu i tak cieplutko jest... zawsze się wtedy zbieram szybko i wychodzę, bo boję się, że umrę °___°
@MoralneSalto: ja mieszkam w domu i piecyk był zawsze (kiedyś starsza wersja). Oczywiście jak byłam mała (ale na tyle duża, że już sama się kąpałam) to rodzice cośtam mówili, że czad, że nie zasypiaj w wannie, bo się możesz nie obudzić, no ale wiesz jak to jest "lol mamo, ale czad, czo ty tam się trzęsiesz". A teraz sama się trzęsę czasem trochę :D
Mucha p--------a w monitor i od tamtego czasu nie lata tylko chodzi mi po klawiaturze/biurku. Nalałem jej pare kropelek soku malinowego mając nadzieje ze to jej pomoże, ale niestety pomimo, że widze że jej smakuje (co chwile czyści trąbke i dalej pije) to jednak nie zaczela latać i tak się zastanawiam czy nie poczekać do 17 i jeżeli dalej nie będzie latać to czy jej nie zabić bo
@SpiritedAwayyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy: moja roślinka jest jeszcze młoda i wydaje się być niedoświadczona - upolowala dopiero jednego żuczka. Inna sprawa, że w moim pokoju nie ma jeszcze nawału much.
Ja nie wiem jak można mówić, że noworodek jest podobny do tatusia czy też do mamusi... Przecież to takie brzydkie... Pomarszczone... Bez zębów... A w dodatku ciągle drze mordę ( ͡°͜ʖ͡°) #heheszki #takaprawda #popularnaopinia czy #niepopularnaopinia?
@Meara: mimo, że lubię dzieci (nawet te najmniejsze, zwłaszcza, że nie moje - to mogę chwilę się pobawić czy coś, spoko jest) to też nigdy nie kumam, gdzie ludzie widzą podobieństwo noworodka do któregoś z rodziców. Tym bardziej ledwo dobę po porodzie, jak dziecko jest pomarszczonym, czerwonym glutkiem podobnym do innych jednodniowych glutków ( ͡°͜ʖ͡°) U niektórych faktycznie widać charakterystyczne rysy rodzica, ale to
#dziendobry mircy Dziś pozdrawia was pyton królewski albinos zwinięty w przepisową kulkę, tak jak nauczyło go tego jego mama ( ͡°͜ʖ͡°) #zwierzaczki #gady #wonsz
Dobrze jest mieć romans z Triss i mieć w------e na Yennefer i jej humory. W książkach jest w miarę normalna, ale w grze się zachowuje jakby miała okres 24/7. #wiedzmin3 #wiedzmin i trochę #logikarozowychpaskow
@Kazak77: 10 minut temu miałam właśnie tę kłótnię w grze i aż musiałam zajrzeć na mirko :)
Czytałam książki nie raz zanim jeszcze pierwsza gra wyszła, nigdy nie przepadałam za Yen - zawsze traktowała Geralta przedmiotowo. Cieszyłam się natomiast, że w końcu pojawi się w grze i chciałam nawet dać jej szansę, mimo, że wg przebiegu gier Triss wydaje się być naturalniejszym wyborem (każdy mówi o "książkowym Geralcie", ale wydarzenia z
@wspolrzednebiegunowe: zgadzam się, jest zbyt oschla. W ogóle dla graczy, którzy nie czytali książek postać Yennefer musi wydawać się trochę niezrozumiała. "To ta wielka miłość Geralta? Wtf?". Niemniej jednak gra to gra, w tej grze Yennefer nie jest warta uczuć mego Wiedźmina :)
Mój drogi wujek jest w trakcie pisania książki, dokładnie autobiografii. Ma już ponad lvl 80, więc swoje w życiu widział i wydaje w kilkunastu egzemplarzach dla rodziny, której losy też tam uwzględni. Rok temu skończył drzewo genealogiczne ze strony swojej matki. Nie wiem jakim cudem dokopał się do tego wszystkiego, ale dopiero jak patrzy się na te wszystkie nazwiska z rodu to dociera do ciebie, że żadna rodzina mała nie jest. Dowiedziałam
Gra zainstalowana i śmiga, przeszłam pierwszą misję, a także stworzyłam postać do gry online. Niestety na razie nie mam czasu grać ( ͡°ʖ̯͡°)
Wersję boxową zamówiłam wczoraj z Media Expert, dziś o 15 odebrałam ją z paczkomatu. Wczoraj zawczasu ściągnęłam z MEGA ten 5GB patch. Instalacja z płytek poszła bezproblemowo, potem podmiana plików patcha, a kolejne 350 MB ściągnęło się w 10 minut. Gra odpaliła mi się bez problemów, zawiech,
@paramite: ja miałam kupić pod koniec kwietnia, bo teraz nie bardzo mam czas grać*, ale wczoraj rano z ciekawości sprawdzalam w necie ceny pudełek (może skoki cenowe po premierze? Czasem tak bywa) i spanikowana zauważyłam, ze juz w wielu miejscach nie ma. Zamówiłam wiec od razu z MediaExpert, a parę godzin później i oni w sprzedaży wysyłkowej już nie mieli. Natomiast widziałam, że w wielu sklepach stacjonarnych jeszcze mieli, jeśli
@paramite: hmm, w sumie nie wiem jak to wygląda, gdy gra "globalnie" się wyprzeda i ile czeka się na nową dostawę, ale myślę że do czerwca to spokojnie :) zresztą na pewno na allegro będą ludzie sprzedawać, wczoraj ktoś linki wrzucał z aukcją pudełka z zawartością, ale bez kodu - za jakieś 10zl.
Wszyscy piszą swoje przemyślenia to i ja coś skrobnę. Po bezproblemowej instalacji (a raczej jej braku) odpaliłem. Nie wiem co wy ćpiecie, ale od razu miałem po polsku. Najpierw co prawda w------o mnie do pulpitu za pierwszym razem, strachłem, ale uruchamiałem kilka razy i okazało się że to jednorazowy wybryk.
[+] Gra jest po prostu świetna. Na każdym kroku widać, że autorzy zadbali o najdrobniejsze szczegóły. Faktycznie, mam 60 fps na wysokich detalach łamanych przez
@dj_mysz: ad1. trzeba w opcjach zaznaczyć możliwość przekroczenia limitu zasobów graficznych karty ad3. grę zapisać możesz w każdym momencie, wyciągasz telefon i tam jest ikonka zapisu :)
Mirki, głupia sprawa, ale potrzebuję rady. Po południu wbiłam sobie drzazgę w palec i nie mogę jej wyjąć. Myślałam, że przetrzymam do jutra, ale coraz bardziej mnie to boli, palec spuchł i czuję gorączkę w palcu... xD To jeszcze w necie poczytałam i się wystraszyłam, bo piszą, że jak od razu się nie wyciągnie, to się może zastrzał zrobić i zakażenie i żeby jechać na pogotowie. Tylko, że mi wstyd jechać z
@anonimowy_kot: jak byłam mała to mi babcia mówiła, że jak się nie wyciągnie drzazgi to ona dostaje się do krwioobiegu, a z krwią do serca i może przebić serce i się umiera! Babcie nigdy nie kłamią, więc nie bagatelizowałabym sprawy (~°A°)~
#masseffect #gry
Poza tym zgadzam się ze wszystkim, seria Mass Effect jest najukochańsza :)