w-----a mnie czasami ojciec. Kupiłem sobie maszynka z wymiennymi ostrzami do podgalania się, ale że jestem leniwy to mi się nie chciało zbytnio i oddałem ojcu. Parę miesięcy minęło nie używał jej a dzisiaj mnie prosi żebym mu założył ostrze w plastikowej maszynce wilkinsona. No c--j mnie strzelił i zabrałem tą maszynkę... #zalesie

_TiniMini_












