Mam spis książek, ale chciałbym zdać się na waszą łaskę. Poleci mi ktoś dobrą książkę? Moje wymagania: -ma wciągać, że człowiek wręcz połyka kolejne strony -odpadają romansidła, scifi i fantasy -nie musi to być żadne wybitne dzieło, nie musi mieć ukrytego dna, wręcz bym powiedział, że ma to być książka na odmóżdżenie, ponieważ będzie czytana w podróży, więc warunki średnio sprzyjają pełnemu skupieniu.
Mazaki z tigera faktycznie są niezłej jakości, choć sama nimi nie rysowałam to widziałam prace innych a i cena zachęca. Co do promarkerów to polecam kolekcjonować i np na jakaś okazje typu święta zrobić listę odcieni które byś chciała i poprosić świetego Mikołaja właśnie o nie, ja się zakochałam od pierwszego wejrzenia. Jak byłam przy kasie to kupiłam naprawdę sporo, ale prawda jest taka że używam przeważnie tych samych odcieni, myśle ze
@przemekk121: ciężko mi powiedzieć, generalnie to zestaw podstawowy kupiłam jakieś 3 lata temu i rysuje (mazakuje? XD) dość sporo, w tym czasie kilka kolorow musiałam dokupić 3/4 razy, ale to te które używam najczęściej i pokrywam nimi spore powierzchnie (np. konkretne odcienie skóry). Myśle że są całkiem wydajne.
Miruny i Mirabelki kochane, wiem wiem milion wpisów ale. Knajpa w #gdynia w centrum tak żeby w 8 osób dobrze zjeść coś ciekawego, popić i posiedzieć, gwarna, klimatowa z dobrym jedzeniem. Pueblo zajęte a chcieliśmy rezerwować 1,5 tygodnia przed, masakra jakaś brak miejsca.
@Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: To było świetne! Pierwszy raz jak zobaczyłam to na ulicy w moim mózgu nastąpiło jakieś zwarcie i pomyślałam „o ku*#a niewidzialny pies!”
źródło: comment_rKauXRiLBdqByDaEgdwG7Q9sjGUUzx2F.jpg
Pobierz