Za gówniaka (25 lat temu), rodzice kupili jakiś VHS, gdzie była bajka taka typowo bożonarodzeniowa.
Wydaje mi się, że generalnie, jak we wszystkich tego typu bajkach morał był taki żeby być dobrym człowiekiem, w szczególności dla innych w tym samym czasie, gdzie niektórzy mogą być w pracy albo mieć inne wymagania.
Hej, pamięta ktoś może jak nazywała się bajka gdzie psy mieszkały w domu ? pamiętam, że lektor mówił fufu jakby to był tytuł ale nic nie mogę znaleźć #bajki #pomocy #pytanie #nostalgia
Gdyby telewizja dziś puściła Wyspę Niedźwiedzi to pieluch by nie starczyło gowniakom wymieniać a psychologowie od terapii nie mieli co robić z gotówką. #telewizja #seriale #bajki
Bartek i Basia, węgierska kreskówka dla dzieci emitowana w polskich kanałach telewizyjnych, to najstraszniejsza bajka dla tej grupy wiekowej. Utrzymana w konwencji body-horror. Postacie, które w niej występują to dzieci, którym wyrosły owadzie i inne zwierzęce części ciała, np. skorupa ślimaka, korpus biedronki, poroże chrząszcza, skrzydła motyla. Okaleczone i zdeformowane w ten sposób maleństwa muszą mierzyć się z okrutnym światem w okół. Nie polecam.
Dzięki @The_Evill odnalazłem bajkę z dzieciństwa, której szukałem przez jakieś ostatnie 10 lat. Bajka po angielsku nosi tytuł The New Misadventures of Ichabod Crane, jest dostępna po angielsku na YT. Tutaj właśnie jest problem, bardzo zależy mi na tym żeby znaleźć wersję ze świetnym polskim dubbingiem, jednak nie wiem jak jej tytuł brzmi po polsku. Jeżeli ktoś coś kojarzy to proszę o pomoc, jeżeli ktoś ma ją w domu to jestem
Może ktoś będzie wiedzieć poszukuje serialu animowanego z RTL7. Historią działa się w kosmosie główny bohater razem ze swoją ekipą walczył z armią robotów które chciały zniszczyć krainy na różnych planetach. Było trochę magii trochę technologii. Antagonistą był przyjaciel głównego bohatera, który podczas ich wspólnej misji został pozostawiony na pastwę losu i uratowany przez wspomniane wcześniej roboty od tego czasu stał się zły strasznie przypominam darth vadera - był mocno okaleczony. Pamiętam
Pamiętam super bajkę z dzieciństwa (koniec lat 90 początek 2000), ale za nic nie mogę sobie przypomnieć jej tytuł i znaleźć nic na jej temat w internecie. Może wy mi pomożecie.
Bajka opowiadała o chłopcu który nie szanował przyrody, zrobił jakiś ślad nożem na drzewie, a później królowa ćma zmniejszyła go do malutkich rozmiarów i chłopiec żył razem z owadami, oczywiście przeżywając jakieś przygody i widzę to wszystko co do tej pory
Trochę pytanie z czapy. Ale może ktoś z was starszej daty, kojarzy serial animowany i to w dodatku CGI emitowany jakoś pod koniec lat 90. Na którymś kanale Wizji TV. Jedyne co pamiętam to to, że bohaterowie podróżowali czymś na kształt balonu/sterowca i odwiedzali różne światy w każdym odcinku. Za nic nie mogę sobie przypomnieć tytułu ani nic znaleźć w Internecie, a nie daje mi to spokoju
Czy w latach 70 była bajka animowana Kajko i Kokosz? Teściowa twierdzi że oglądała to po Reksiu ale nie mogę znaleźć żadnych informacji w tym temacie oprocz "Na przełomie lat 80. i 90. XX wieku w Bielsku-Białej podjęto próby stworzenia serialu animowanego, jednak zakończyły się one niepowodzeniem" (potrzebne źródło) więc mogli nie stworzyć lub stworzyć ale parę odcinków
Ewentualnie z czym mogła sobie pomylić? Bo kojarzy postacie w kaskach wikingów
@Koller: A może chodzi o Wickie - Syn wikingów (niem. Wickie und die starken Männer; 1974-1975)? Taki animiec, który leciał u nas w 1979 (jedno z pierwszych anime emitowanych u nas)
@kseroboy: ten tekst inaczej leciał, zamiast "Czapkę już masz i czerwony szał, teraz już możesz iść na bal" było "Kapelusz masz i czerwony szal, do twarzy Ci, możesz w nim iść na bal"
Cześć. Pytanie o animowaną bajkę z dzieciństwa. Wtedy jakoś +-10lvl okolice 2003-2005 rok. Bajka leciała w TV na jakimś TVP1 albo Polsacie czy innym TVN. Tematem danego odcinka był górnik. Sytuacja wyglądała tak że w miasteczku była kopalnia w której pracował ten górnik i inni mieszkańcy. Pewnego dnia kopalnia kupiła maszynę do drążenia tuneli przez co ludzie mieli w przyszłości stracić pracę. Górnik który był bohaterem bajki stanął w kopalni do pojedynku
Obcy lud, zamieszkujący jakąś planetę, żył w pokoju i zgodnie z naturą. Pewnego dnia obcy przylatują na tę planetę i zaczynają porwać mieszkańców. Niektórzy twierdzą, że to bogowie i dają się porwać, inni uciekają, ale jeden ze statków rozbija się, a jego pilot zostaje uratowany przez główną bohaterkę. Okazuje się, że najeźdźcami są ludzie, którzy zniszczyli nasz układ słoneczny przez wojny między ludźmi z
Siema Mirki, czy ktoś z was kojarzy może taki film animowany którego tytułu nie moge sobie przypomnieć? Ogólnie to fabuła leciała mniej więcej w ten sposób, że był sobie jakich chłopaczek co znalazł mapę skarbów i potem został chyba porwany przez piratów i u nich na statku poznał jakąś córkę króla piratów. Kojarzy mi się, że oglądałem to na TVP albo Polsacie gdzieś w okolicach 2010 #filmy #animacja
@bezbeczki: Nie ma takiego czegoś jak dobry lektor. Lektor to lektor i tyle. A po za tym, lektor tylko do czytania nazw filmów/seriali, nazw odcinków, napisów ekranowych i tylców w dubbingach
Ostatnio wyświetlił mi się jakiś zwiastun filmu/bajki animowanej, w której przedmioty będące w sklepie spożywczym ożywiają się i stają się takimi małymi transformersami. Ich wrogiem jest człowiek, chyba ochroniarz. Chyba był reklamowany jako bajka netflixa. Ktoś wie jak się nazywa?
Kolekcjonerka różnych rzeczy po kasety (po polsku a nawet w innych językach; głównie animacje) po inne rzeczy, pluszaki, czy figurki. Jedna z redaktorek Dubbingpedii (proszę, nie myślcie o mnie że jestem aż tak stara, jestem rocznik 2006). Również rysuję, i mam swoją ulubioną animację, jaką jest Bamboo Bears (u nas Panda i banda)
Za gówniaka (25 lat temu), rodzice kupili jakiś VHS, gdzie była bajka taka typowo bożonarodzeniowa.
Wydaje mi się, że generalnie, jak we wszystkich tego typu bajkach morał był taki żeby być dobrym człowiekiem, w szczególności dla innych w tym samym czasie, gdzie niektórzy mogą być w pracy albo mieć inne wymagania.
Scena