Serce sie kraja jak spogladam na nagłówki serwisow informacyjnych w Polsce i slysze relacje z tego skandalicznego zdarzenia ktore mialo miejsce w jednym ze szpitali. Kobieta z martwym plodem zmuszona do porodu silami natury pod prysznicem, na kolanach bez anestezjologa i lekarza z pomoca jednej poloznej zostaje zmuszona do porodu. Wyczerpana traci przytomność, mąż stojacy pod prysznicem wyciaga nieprzytomna matke z wpół wiszacym martwym plodem, położna wybiega z wolaniem o pomoc, kobieta
Wczoraj w nocy moja znajoma zasnęła w autobusie w drodze do Krakowa i przejechała kawałek dalej w stronę Warszawy; jakieś 2/3 drogi między Krakowem a Kielcami. W tym momencie zaczynałem opisywać historię na mirko żeby się poradzić w jaki sposób mogę jej pomóc (http://www.wykop.pl/wpis/11303498/pytanie-nocnazmiana-moja-znajoma-zaspala-w-autobus/). Kierowca wysadził ją w Jędrzejowie zapewniając że będzie tędy przejeżdżał autobus do Krakowa. I przejeżdżał, tyle że nie zauważył jej mimo że machała rękoma i wyszła na
Będąc we #wroclaw w ostatni weekend odwiedziłem grób swojej babci. Za każdym razem to smutna chwila, bowiem to tej kobiecie zawdzięczam jakiekolwiek wychowanie i wsparcie w rozwoju.
Wróciło do mnie wspomnienie kiedy wielokrotnie chodząc i prosząc matkę o pomoc w nauce słuchałem, że ona pali papierosa i przyjdzie jak wypali. Nigdy jednak nie przychodziła. Pamiętam, że wtedy babcia zapraszała mnie do siebie "na dół" i powoli tłumaczyła mi jak
@xSQr: U mnie jest troche innaczej. "Nic nie potrafisz i do niczego się nie nadajesz, więc zrobię to za ciebie" a potem wielkie zdziwienie kiedy syn nic nie potrafi i do tego boi się spróbować czegoś nowego.
@mBartek89: a a'propos tego konkursu, za rok małysz przyjechał i w---------ł dwa takie skoki po 150m i jako pierwszy w historii przekroczył barierę 300 pkt w dwóch seriach na skoczni K120
@draem: jest nowe, swieze tak jak piszą u gory, nikt poza młodziakami tego nie zna, jest dosc wysoki próg wejscia, trzeba byc mocno dynamicznym uczac sie tego, bo RoR(i nowe technologie dodane takie, jak bootsrap, node itd) b. szybko ewoluuje, dlatego starszaki nie ogarniajo(ktore zazwyczaj maja rodziny i nie chca juz za bardzo sie uczyc nowego - mam tak w pracy).
Mirki chciałbym podzielić się z wami historią która przytrafiła mi sie dnia dzisiejszego.
TLDR - Gość otworzył mi sklep, mimo, że miał zamknięte, sprzedał mi towar z dużą zniżką, po czym zawiózł mnie tam gdzie zostawiłem samochód i jeszcze pomógł zapakować sprzęt do auta.
Z okazji świąt postanowiłem sprawić sobie prezent - mianowicie pianiono cyfrowe Yamaha P105 - to całkiem przyjemne "wejściowe" pianino cyfrowe.
@bazingaxl: @Cobalt21: Potrafię czytać nuty i trochę grać, nie jestem żadnym wirtuozem. Poza tym po prostu lubię "twórcze" rzeczy. Ostatnio zacząłem też troszkę rysować (3 rysunek w życiu):