Udało wam się dorobić na rynku? Nadal mimo wskazówek nie do końca ogarniam pełnego działania i tempa zmian, ale mam wrażenie że w porównaniu do eu4 - na efekty zmian przychodzi czekać dłużej, przez co dokonując ich - nie zauważam żeby działały xD nigdy nie byłem graczem meta w eu4 i eu3, ot tak skromne kilkaset godzin, pytam tych, którzy nie czytają rozwiązań w necie. #eu5
@FormalinK: właśnie stopniowe zmiany, czy to we wdrażaniu praw czy zatrudnianiu ludzi to dla mnie mega zaleta, chcesz natychmiastowa zmianę to sobie światło włącz, ale zmiany społeczne, rozwój biznesu, itp to zadania wymagające czasu.
Nadal nie ogarniam ekonomii w tej grze. Po pierwsze to pobudowałem wszędzie gdzie się dało rynki (Kastylia), do tego ogarnąłem sporo surowców, raczej nic nie brakuje, wszystkie pierdoły typu produkcja książek, tkanin itd. jest na dobrym poziomie a i tak cały czas oscyluję w granicach 50-60 dukatów miesięcznie na plus. No i dodatkowo nawet nie wiem na co teraz wydawać pieniądze jak już mam rynki i te parę budynków, których najbardziej brakowało
#eu5 Nie no nie ogarniam gram Castylia mam PU z Portugalią przechodzę wszystkie reformy żeby mieć integracje 5 i sama sobie zamienia sie w unie personalną, władca nie umiera. O co tu chodzi xd
@Akatrosh: @D3v0 to prawda, jest tu dużo niezrozumiałych rzeczy jeśli chodzi o postacie - to chyba najbardziej nie dorobiona część gry. Np mój król polski nie mógł dowodzić armia bo nagle przez kilka lat był courierem u swojego sojusznika, Węgra. Wtf.
#eu5 ta gra jest r-------a gram Castylia wypowiadam wojnę Nawarze wołam Francję, Francja zdobywa stolicę. Kończę wojnę biorę sobie Naware jako wasala Francja ja zdobywa bo zapewne miała stolice a nic ni była napisane xd
Wciąż jest to głupie, dołączyło mnie jako polska do wojny Czechów przeciw Austrii, w sumie nic nie robiłem tylko wasale coś tam podziałalibi w peace dealu dostaje prowincje w hre które mam totalnie w dupie, ale antagonizm rośnie i połówa hre jest teraz w koalicji przeciw mnie. Dobry sposób wrzucania sojusznika pod autobus
@asenjo: możesz mieć wasala w miejscu gdzie już są instytucje, więc jak zwasalizujesz jakiegoś włoskiego maluszka to potem możesz go poprosić o knowledge sharing
#eu5 protip. Grając jako polska (lub kto tam chcecie) znajdźcie sobie lokacje co ja ktoś przejął od jakiegoś mocnego gracza. U mnie np Austria zabrała Legnicę Czechom. Więc razem z Czechami walczyliśmy z Austria (bo atakowałem Szczecin jako polska), wziąłem ta Legnicę za jakieś grosze w pokoju (5 war score??) I sprzedałem Czechom za 5 000 (słownie pięć tysięcy) dukatów. Tak samo z Francją, tylko oni za jedną lokacje (nie
@Moxito: nie każdy jest tak bogaty jak czechy (te prowincje ze złotem to ostra przeginka) czy franca/Anglia/kastylia. Serio, 1380, polska rozwija się, basetax z 60 do 160, a tutaj jedna lokacja ze złotem robi 60 basetaxa, a mają takich kilka. W T F
@PedzacaGuma: zasiłki to tam licho, to urzędnik ma weryfikować a ustawodawca tworzyć dobre prawo. To co należy zacząć społecznie potępiać to zakupy bez paragonu. Jest to okradanie państwa a taka osoba to złodziej, a nie zaradny człowiek. A znam wielu bogobojnych katolików co uważa, że jak nie zabiera komuś torebki to nie jest złodziejem, a upuszczanie paliwa prywaciarzom I usługi na lewo to cnota. IMHO księża powinni co kilka niedzieli
@bachuxd: a ja tego nie łapie, co mi dadzą puste miasta? Co potrzebuje to wybuduje sobie w Krakowie czy Gdańsku, miejsca dość, chyba że nie wyskalowalem się jeszcze wystarczająco.
@bachuxd: te miasta i tak na początku są puste (10 k ludzi, max 3 poziomy budynków gildii) a do tego zabierasz sobie pop growth. Czytałem, żeby budować po mieście w prowincji i walić tam granaty by podbić pop growth w całej prowincji, ale to daje miasto na prowincje czyli jakieś 5 miast między Krakowem a Warszawą.
Cały czas mam przypominajkę o głosowaniu i nie mam pojęcia gdzie jest przycisk do oddania głosu. Klikając we flagi przenosi mnie do panelu tych państw.
#eu5 jakies protipy jak mam poradzic sobie z disasterem Szlachty? W zasadzie jedyne co wydaje sie byc osiagalne to nadanie przywileju Zlota wolnosc, czyli no poddanie sie. Jakies eventy ulatwiajace beda? Isc w strone plutokracji? Przeciez to ze 100 lat sie bedzie robic te warunki zeby wygrac w tym disasterze
@ppiasq: wygląda na to, że wymaganie to aktualne crown power +10/15p.p. nie do zrobienia jeśli już masz co najmniej 30 proc. @asenjo import z marketu gdzie instytucja już jest. Czyli Polska musi kupować np ryby z Wenecji w dużej ilości i wtedy jakoś pójdzie.
@ppiasq: tak to właśnie wygląda, jeśli skusze się na kolejną kampanię to jak pojawi się zagrożenie to król przestaje być generałem, rodzina wypad z gabinetu, a I trochę kredytów nabiore, a co!
#eu5 #eu4 oplaca sie grajac Polską wybierać drogę do statutów? R---------a to państwo generalnie i relację ze szlachtą. Niby to wybrałem ale parę lat i żadnego rewardu nie widać, aż się zastanawiam nad wczytaniem
@asenjo: nie wiem czy to te piotrkowskie statuty ale jeśli tak to dają niewiele, ale szlachta już wcześniej mi się buntowała więc bez różnicy że wyzerowalem ich satysfakcję, szybka rebelia i wracamy do gry.
Pierwsze wrażenia z gry: biliardy współczynników. Jeden wielki symulator zmieniających się liczb. Gubi się w tym cel gry. Wszystko ma być równie ważne, a przecież nikt normalny nie ma na to czasu. Każdy kto tworzył gry, modował, wie, że nie da się zaprojektować algorytmu do zbyt złożonego systemu. W rezultacie te wszystkie suwaki i wartości nie mają znaczenia, bo nie da się skonstruować AI, które będzie wydolne i konkurencyjne w takich warunkach,
@IdillaMZ: a to nie jest tak, że jak modujesz to zmieniasz warunki dla których ai była stworzona więc wiadomka że nie będzie działać? Tak samo ai w civ6 z modem balansującym multika też się wysypuje bo nie idzie logika tylko miała oskryptowane rzeczy
Ogólnie wydaje się to dobra baza dla dalszego rozwoju, ale obawiam się że w EU 5 syndrom "gra się kończy po 100 latach" będzie jeszcze silniejszy. Za życia jeszcze pierwszego władcy można wysnowballować ekonomię do poziomu gdzie już nie ma na co złota wydawać i to wcale bez jakiegoś wielkiego spoceństwa.
Problem jest taki, że w EU 5 meta jest znana już na dzień dobry. Co trzeba robić? Zwiększać wpływy
@Khaine: na 1.0.0 Litwa od razu zrywała mi sojusz, na 1.0.2 wezwali mnie do wojny i po wojnie zerwali sojusz ( ͡°͜ʖ͡°) więc ich podbijam ( ͡°͜ʖ͡°)( ͡°͜ʖ͡°)
Moja pierwsza gra z serii. Ktoś poradzi jak w ogóle zacząć? Na razie wziąłem Maroko i czytam sobie hintsy. To wygląda jak kompletna symulacja państwa. Nie powiem szacunek ale trochę mnie to przeraża. Polecacie po prostu grać metoda prób i błedow? #eu5
@FanatykGrillowania: jak pierwszy raz to czemu nie jednym z zalecanych państw dla początkujących? W bieganiu też od razu idziesz z kanapy prosto na ultra Maraton?
W skrócie warto, czy nie jeżeli z gier Paradoxu lubię głównie: EU 4, Victorię 2, Imperatora, a w znacznie mniejszym stopniu CK 2 i 3 oraz ich mechaniki? W Victorię 3 nie grałem, bo niestety ale z tego co widziałem, wiele rozwiązań jest dla mnie słabych.
Opinie jutuberków opłaconych przez Paradox i mających interes w jak najlepszej sprzedaży, ich klakierów w komentarzach czy współczesnych "recenzentów", którzy nie mają już niezależnego źródła dochodu w
#eu5