Jeden dzień, który zmienił wiele

Jechaliśmy naprawdę szybko, niebezpiecznie. Wjechaliśmy do bazy, kazałem Pawłowi krzyczeć, że potrzebujemy medyka. W czasie jazdy podawałem Łukaszowi morfinę. Nie mogłem znaleźć jego fiolki, więc dałem mu swoją. Powtarzałam mu, że zaraz będziemy na m...
z- 0
- #
- #
- #
- #
- #
- #















@wolnorynkowy_rynek: a to nie jest tak że kontrakt zostanie przedłużony z MON gdy w tym czasie zrobi sie podoficera?