#przegryw Próbowałem mamę nakłonić do tego, żebyśmy przed wszystkich świętych pojechali na cmentarz, zapalić znicze, żeby nie grzebać się w tłumie tych wszystkich ludzi, ale nie przegadasz. Trzeba być w ten określony dzień, nie można wcześniej na spokojnie.
Jakiś pomysł czemu nie mogę otworzyć tzw. pakietu startowego? Wróciłem po kilku latach do gry i dostałem 3 takie pakiety, które dają po 50 kart. Jeden po kilkunastu próbach otworzyłem, następnych nie daje rady. Restartowałem grę kilka razy. Otwiera się je jakoś inaczej niż zwykle standardowe pakiety po 5 kart? Te otwierają mi się bez problemu. #hearthstone
#przegryw Ja się tu czuję dobrze z kilkoma chłopami miteora mandon szyszkalogon np ten gej co zawiódł rodziców bo jest gejem i daje innym facetom i z żabą na awatarze i ten z tym z amerykański psychopata i ten to tyle oni nie oceniają człowieka po sposobie tagowego istnienia jeszcze jest też ten co pisze żebyś się nie zabil nie warto i że sklepy są otwarte no może miteora ostatnio
Ale dwie baby miały umysł biedaka. Stoją rowerami na pasach i jakaś baba w porszaku ich puszcza, a te puszczają porshe, drogie auto przejechało, a te dalej pojechały i inne auto ich puściło #przegryw #bieda #logikarozowychpaskow
#gry #hollowknight Miałem z 2-3 podejścia do hollow knighta, 1 do blasphemousa, i nie wytrzymałem zbyt długo, jakoś metroidvanie chyba nie są dla mnie, ale wczoraj postanowiłem odpalić Prince of Persie the lost crown, jako że jestem fanem popa i w sumie dobrze mi się grało przez 3-4 godziny, może się okaże, że dzięki tej grze przekonam się do gatunku. Jedyne co mnie drażni, to to że często
@Wimix21: ori w moim odczuciu jest o wiele "przyjemniejszy" w obyciu niz HK, mape zwiedza sie bardziej plynnie, backtracking jest mniej bolesny, samo poruszanie jest bardziej przyjemne (zwlaszcza odbijanie od wrogow/pociskow ktore daje mega swobode)
a blasphemous mnie strasznie meczyl swiatem, klimatem, nazewnictwem (mix hiszpanskiego i religijnego a nie jestem biegly w zadnym...) itp i tez go nie skonczylem
@Wimix21: Mi z kolei mocno siadł Blasphemous, a od Ori się odbiłem. Polecam ci sprawdzić Ninja Gaiden Ragebound, bo to taka naparzanka 2D (nie jest to metroidvania, cały czas lecisz przed siebie) fajne bossy, dynamiczny system walki, intensywna rozgrywka na parę godzin. Co do PoP the lost crown to ograłem swego czasu i wspaniała gierka, jedynie oprawa graficzna mi średnio leżała, ale reszta bez zarzutu.
#przegryw Kiedyś grając w Fifę 07 z kolegą się założyliśmy, że przegrany wsadza sobie palec do odbytu i kolegą wyjął z dużą ilością czekolady. Ja bym nie wsadził, od początku miałem taki plan, że ja nie wsadzę, nawet jakbym przegrał, takim byłem człowiekiem, dziś już taki nie jestem.
Próbowałem mamę nakłonić do tego, żebyśmy przed wszystkich świętych pojechali na cmentarz, zapalić znicze, żeby nie grzebać się w tłumie tych wszystkich ludzi, ale nie przegadasz.
Trzeba być w ten określony dzień, nie można wcześniej na spokojnie.