'' Współpracownicy Jana Kulczyka mówią, że jako najbogatszy Polak jakiś czas temu zyskał zabawną cechę – zatracił poczucie znaczenia wartości drobnych kwot. Nie rozróżnia co można kupić za 20 zł, a co za 20 euro. Jako przykład jeden z menedżerów relacjonuje zabawną scenkę. – Późno wieczorem zakończyła się kolacja biznesowa z kilkoma menedżerami. Kelner przynosi rachunek na którym widnieje ok.
'' Współpracownicy Jana Kulczyka mówią, że jako najbogatszy Polak jakiś czas temu zyskał zabawną cechę – zatracił poczucie znaczenia wartości drobnych kwot. Nie rozróżnia co można kupić za 20 zł, a co za 20 euro. Jako przykład jeden z menedżerów relacjonuje zabawną scenkę. – Późno wieczorem zakończyła się kolacja biznesowa z kilkoma menedżerami. Kelner przynosi rachunek na którym widnieje ok.

































źródło: comment_q5LK4rS6SGAw6K34Vsn4qjTR0YlEgrsz.jpg
Pobierzźródło: comment_DfTTfMpUGwNiHuanUBKIt93pVYvH2pyF.jpg
Pobierz