#powodz wyczuwam nasilenie się zbiórek typu: STRACILISMY WSZYSTKO W POWODZI, PRZYSZLA NAGLE WCALE NIKT NIE ALARMOWAL, NIE UBEZPIECZYLISMY RUCHOMOSCI I NIERUCHOMOSCI, ZAPLACCIE ZA NASZA GLUPOTE <Zdjęcie rodziny pogrążonej w smutku.jpg>
@Megawonsz_dziewienc: Ty zdajesz sobie sprawę że koszty ubezpieczenia od zalania na takich terenach bywają wręcz kosmiczne, o ile ubezpieczyciel w ogóle chcę się podjąć takich umów. Zastanów się nad sobą.
@KokainowyStforek sprawdziłem z ciekawości te kosmiczne koszty ubezpieczenia od powodzi do kwoty 500tys dla jakiejś fikcyjnej chałupy w Kłodzku - 500 zł na rok, czyli miesięcznie jakieś 50 zł. Faktycznie kosmos XD
czy kąty to to samo co kęty?