@3ezwy: sorry, ale czytam twoje wpisy o wychodzeniu z alko od kilku miesięcy. Zawsze ta sama historia, metoda silnej woli daje ci złudne uczucie wygranej. Zakazany owoc zawsze smakuje najbardziej, kwestia czasu kiedy pękniesz. Bez terapii nie wyjdziesz z tego samodzielnie. Zdarzają się przypadki skutecznego „od jutra nie pije” ale to wyjątki. Polecam posłuchać podcastu na Spotify „co ćpać po odwyku” to może odważysz się na terapie. Ewentualnie zryc sobie
@jarema87: To miała być obraza czy komplement, bo nie nadążam za tą prawacką nowomową ;) Tak sobie wycieracie gębę orwellem, a sami stosujecie opisane przez niego praktyki, co jest w sumie szczytem hipokryzji XD
@Czesiowcy: Jedziesz na wyjazd służbowy? O ty qrwo bogaczu! W mojej fabryce octu się pracuje po 12h a nie jeździ na jakieś wyjazdy służbowe, śpij w samochodzie
@niochland: sam fakt posiadania samochodu świadczy o burżuazyjnym statusie podejrzanego i powinien stanowić podstawę do odzyskania auta dla narodu. Na pewno jakiś podsekretarz też chciałby się wozić furką.