Mirki, co się odwaliło to ja nawet nie. Leżę sobie spokojnie aż tu nagle puka współlokator, czy widziałem co się stało w łazience. Idę tam, a tam ślady lejącego się cementu spod kratki wentylacyjnej pod sufitem aż do wanny. Sąsiad z góry robi remont, musieli dziś robić jakąś wylewkę czy coś i nalali cementu do komina, spłynęło i nalało się do mnie przez kratkę. Najgorsze jest to, że spłynęło do wanny, robiąc
Mirki wczoraj jakas #rozowypasek wyslal dobre CV z ladna buzia w sprawie pracy. Jako ze jestem HRowcem firmy roznoszacej ulotki, to troche smiechlem bo nie potrzebujemy CV bo zatrudniamy wszystkich, nawet slepych i gluchych. Tak sobie smiecham bo zazwyczaj nie przeprowadzamy rozmow kwalifikacyjnych ale z okazji ze naprawde trafila sie goraca niewiasta, mam zamiar ja troche pomeczyc i poflirtowac. Moze sięgnie miecza? ( ͡°͜ʖ͡°)
#pokemongo dobra, to jeszcze zaden piwniczan nie ogarnal zadnego oszukiwania gps i zwiedzania swiata z piwnicy? Ciekawe kiedy sie takie cos pojawi? Jak obstawiacie?
@SunnO czy jak sie oszuka i ma wszystkie pokemony to jest tam sens cokolwiek innego robic? Cala gra to latanie jak glupi po miescie, dzis sie przekonam (ʘ‿ʘ)
Mireczki doradźcie- koleżka z klatki obok zrobił bubę mojemu autku (dosyć rzadka astra bertone linea blue) Szkoda parkingowa. Mam jego numer, mamy temat dogadać jutro. Powiedzial ze jego auto to firmowe zarejestrowane w holandii i że droga formalna raczej nie wchodzi w grę. Nigdy nie mialem buby w auto. A chce żeby wyglądało jak przed szkodą. Co robić drodzy piwniczanie? ( ͡°ʖ̯͡°) #motoryzacja #
@vvit0 jestes na straconej pozycji. takie rzeczy od razu na policje sie zglasza. Jak sie gosc postawi, to sie do niczego nie przyzna, auto odda firmie i juz go nie znajdziesz... przerabialem, szkoda strzepic.... powodzenia!
FILTR WYNALAZEK DLA MIASTOWEGO W MIEŚCIE JEST BRÓDNO I DLATEGO SOM POCZEBNE FILTRY. UNAS NA WSI JEST CZYSTO FILTR MORZNA WYJĄĆ DAĆ SKARPETE. RAZ NA MIESIĄC CZEPIESZ SKARPETE Z PYŁU TRAWY I INNEGO SYFU I ZAKŁADASZ ZNOWUŻ. CZYLI TAK SAMO JAK ZTYMI NA NOGACH.
#anonimowemirkowyznania Mireczki, dzisiaj mija pol roku odkad postanowilem przeprowadzic na sobie eksperyment spoleczny pt. jak maksymalnie nisko moge zejsc z wydatkami zyjac w UK, wiec czas na niemale podsumowanie.
TLDR: Od pol roku jestem "bezdomny" i zyje w UK za okolo 100£ miesiecznie
Na wstepie chcialbym zaznaczyc ze to nie jest pasta, oraz ze niektore patenty z tego wpisu to gorsza zezuncja niz #sekretykuzniara, ale chcialem zeby eksperyment jak
źródło: comment_aygaOmnysDSfjVXjjfvMXQQyzAxg5MRf.jpg
Pobierz