
Cucik
Mirki, co się odwaliło to ja nawet nie. Leżę sobie spokojnie aż tu nagle puka współlokator, czy widziałem co się stało w łazience. Idę tam, a tam ślady lejącego się cementu spod kratki wentylacyjnej pod sufitem aż do wanny. Sąsiad z góry robi remont, musieli dziś robić jakąś wylewkę czy coś i nalali cementu do komina, spłynęło i nalało się do mnie przez kratkę. Najgorsze jest to, że spłynęło do wanny, robiąc
- konto usunięte
- PablitoKoleo
- lewymaro
- chonakawe
- Locke_Wiggin
- +677 innych











