Ale mnie w-----a, że ludzie używają argumentu "meaningless" do formatu LEC. Zawsze są meaningless mecze, tylko i wyłącznie działania teamów mogą nadać im znaczenie, gdyby jeden z top 10 (według champion points) teamów nagle dostał szału i stał się najlepszym teamem w LEC to istnieje możliwość, że tylko przez wygraną (punkty lub gwarantowane miejsce za wygraną splitu) mogliby dostać się do finałow gdzie walczy się o worldsy. Ale oczywiście tylko G2 gra

NewBlueSky











