Potrzebuję na rynku growym więcej gierek typu dishonored, thief, sekiro, ghostrunner, katana zero, furi i dmc albo jakiś dziwny mmorpg z open world pvp gdzie nie trzeba farmić pół rokuI mniej gwien typu asscreed albo live service boże proszę boże błagam AAAAA
Obserwuję jak ci mniej atrakcyjni znajomi po dłuższym okresie związku za namową lub naciskiem partnerki często rezygnują ze swoich hobby czy dawnyc h aktywności. Jako, że mózg potrzebuje potwierdzenia to robią cope, że dorośli/związek tego wymaga lub inne fikołki mentalne, żeby obraz "Ja" się nie rozpadł.
Wiecie jak to wygląda u tych atrakcyjnych tzw. Chadów? Nie ma takich akcji bo Chad w życiu by sobie na to nie pozwolił.
Tam gdzie ludologiczni eksperci sie smiercionośnie tasują do 1 i tej samej gry w ktora w kolko graja, ja ogrywam kolejne zloto ktore mnie wchłonęło przez jakies 2 miechy. Mowie o "Pathfinder:wrath of the righteous", 131 godzin (-moje afkowanie). Dzis ukonczylem i czuje tę mityczną pustkę. Kto nie wie czym jest ta gra to jest bazujacy na DnD RPG(chociaz pathfinder tak naprawde nie jest DnD tylko wlasnym tworem),
450 wbije bez pomocy dekoracji z recek, ale do 500 trzeba będzie wycraftować. KAŻDY MATS podrożał 100 bądź nawet 1000 krotnie i trzeba tego sporo. I to miało już miejsce w październiku, kiedy była możliwość zdataminogwania jakie konkretne matsy potrzeba! Ponadto głupia polityka 1 mebel = 1 postawienie mebla zamiast nieograniczona ilość sprawi, że te matsy wcale szybko nie stanieją. Ja się pytam ponownie, kto to wszystko będzie farmił? Czy taki ruch
@Cechini_Mistrz: też Cię widziałem xD Próbowałem warriora przenieść z remixa na retail aby nickm zmienić ale się zbugowało xD Ja go lubię bo sporo informacji się od niego dowiaduje, ten housing jest funny dla gildii na początek i tyle ale bezużyteczny.
#damskiprzegryw